Niepokojące prognozy naukowców. Część osób poczeka na szczepionki do 2022 roku?

Naukowcy przeprowadzili analizę, z której wynika, że ponad połowa dawek szczepionek na wirusa SARS-CoV-2 trafi do krajów wysoko rozwiniętych, które stanowią około 14% światowej populacji. Resztą będą musiały podzielić się kraje o średnich i niskich dochodach. Oznaczać to może, że szczepienia potrwają jeszcze długo, a część osób może je dopiero otrzymać w 2022 roku.

Fot. Shutterstock

Badania przeprowadzono przez naukowców z Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health w oparciu o plany produkcyjne firm farmaceutycznych, które opublikowane zostały na łamach czasopisma The BMJ. Nie są one zbyt optymistyczne. Analizy wykazały, że 51% dawek szczepionek zostanie przekazane państwom o wysokich dochodach. Stanowią one zaledwie 14% światowej populacji. Reszta szczepionek trafi do krajach o niskich i średnich dochodach. One natomiast stanowią ponad 85% populacji.

Oznacza to, że prawie jedna piąta światowej populacji nie miałaby dostępu do szczepionek do co najmniej 2022 roku. Byłoby tak nawet jeżeli wszyscy producenci osiągnęliby maksymalne zdolności produkcyjne.

Następnie eksperci z Chin i Stanów Zjednoczonych wykonali dodatkowe analizy, podczas których oszacowali dla których populacji potrzebne będą szczepionki, aby pomóc w opracowaniu sprawiedliwych strategii alokacji na całym świecie. I tak około 68% światowej populacji  jest skłonnych otrzymać szczepionkę przeciwko COVID-19. Naukowcy uważają, że ich odkrycia mogą stanowić podstawę dowodową dla globalnego, regionalnego i krajowego ustalania priorytetów i przydziału szczepionek na koronawirusa.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c