Niepokojący cyberatak na Uniwersytecie Warszawskim! Oszuści podszywają się pod władze uczelni

Tuż po inauguracji nowego roku akademickiego studenci Uniwersytetu Warszawskiego stali się celem niebezpiecznej kampanii dezinformacyjnej. Cyberprzestępcy podszywają się pod władze uczelni, rozsyłając wiadomości z prośbą o wykonanie „pilnych zadań”. Władze największej stołecznej uczelni apelują o wzmożoną czujność i bezwzględną weryfikację adresów nadawców.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

uniwersytet warszawski brama

Prawdziwe nazwiska i „pilne polecenia”. Jak działają autorzy fałszywych maili?

Początek roku akademickiego przyniósł studentom Uniwersytetu Warszawskiego poważne ostrzeżenie przed atakiem socjotechnicznym. Jak wynika z informacji przekazanych społeczności akademickiej, nieznani sprawcy rozpoczęli akcję podszywania się pod kadrę dydaktyczną i pracowników administracji. Wiadomości kierowane do żaków podpisywane są nazwiskami oraz oficjalnymi funkcjami rzeczywistych osób zatrudnionych na uczelni – w tym członków zespołów dziekańskich, kanclerskich oraz rektorskich.

Mechanizm manipulacji opiera się na wywarciu presji czasu. W treści korespondencji pojawiają się wezwania do zrealizowania „pilnego” lub „ważnego” zadania, co ma skłonić odbiorcę do bezrefleksyjnego kliknięcia w odnośnik, przekazania poufnych danych lub nawiązania kontaktu zwrotnego. Władze UW kategorycznie zaapelowały do żaków, aby nie odpowiadali na te wiadomości i nie wykonywali poleceń rzekomych przełożonych, zwracając szczególną uwagę na adres mailowy nadawcy, który jedynie imituje oficjalną domenę uniwersytecką.

Oficjalny komunikat UW i apel do studentów na Śródmieściu, Woli i Mokotowie

Fakt rozsyłania fałszywych wiadomości potwierdziła rzeczniczka prasowa UW dr Anna Modzelewska. Władze uczelni podkreślają, że cała sprawa jest obecnie wnikliwie analizowana przez uniwersyteckie zespoły bezpieczeństwa IT. Z przyczyn operacyjnych uczelnia nie ujawnia szczegółowej zawartości złośliwych komunikatów ani dokładnej liczby studentów, którzy otrzymali fałszywą pocztę, nie przesądzając także o motywach działania sprawców w obliczu niedawnych incydentów dezinformacyjnych w placówkach oświatowych.

Zagrożenie dotyczy tysięcy słuchaczy i pracowników rozproszonych w różnych rejonach Warszawy. Uniwersytet Warszawski funkcjonuje nie tylko na Kampusie Głównym przy Krakowskim Przedmieściu w Śródmieściu, ale posiada także wydziały, laboratoria i domy studenckie na Mokotowie oraz Woli. Społeczność akademicka na Mokotowie, Woli i w Śródmieściu została objęta szczególnymi zaleceniami cyberbezpieczeństwa, a wykładowcy apelują o natychmiastowe zgłaszanie każdej nietypowej próby kontaktu.

Jak ustrzec się przed oszustwem i na co uważać w skrzynce pocztowej

Zobacz zestaw najważniejszych zasad bezpieczeństwa przypominanych przez władze uczelni:

  • Weryfikuj dokładny adres nadawcy – sprawdzaj, czy domena pocztowa w mailu to autentyczny adres uniwersytetu.
  • Nie ulegaj presji czasu – ostrożnie podchodź do maili żądających „natychmiastowego” lub „pilnego” działania.
  • Nigdy nie przekazuj danych logowania – uczelnia ani wykładowcy nie proszą drogą mailową o hasła do systemów USOS czy kont bankowych.
  • Nie otwieraj podejrzanych linków i załączników – fałszywa poczta może instalować złośliwe oprogramowanie śledzące.
  • Czujność w kampusach Śródmieścia, Woli i Mokotowa – zgłaszaj wszelkie próby phishingu do uczelnianych administratorów sieci.

 

Źródło: tvnwarszawa

 

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl