Niespodziewany zwrot akcji ws. amerykańskich żołnierzy w Polsce. Trump musiał interweniować „Nie powinniśmy tak traktować sojusznika”

Kulisy nagłej zmiany decyzji dotyczącej obecności militarnej USA nad Wisłą ujrzały światło dzienne. Jak informuje „Wall Street Journal”, prezydent Donald Trump osobiście upomniał sekretarza obrony Pete’a Hegsetha, sprzeciwiając się planom wstrzymania rotacji amerykańskich sił do Polski.

Prezydent USA Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump. Fot. Shutterstock

Osobista interwencja prezydenta USA

Amerykański dziennik „Wall Street Journal”, powołując się na relacje obecnych oraz byłych przedstawicieli administracji w Waszyngtonie, opisał przebieg niedawnej rozmowy telefonicznej na najwyższym szczeblu. Prezydent Donald Trump miał wprost zażądać od szefa Pentagonu, Pete’a Hegsetha, wyjaśnień w sprawie decyzji o zablokowaniu planowanego wysłania żołnierzy do Polski. Lokator Białego Domu jednoznacznie zakomunikował swojemu ministrowi, że Stany Zjednoczone nie mogą w taki sposób traktować kluczowego sojusznika, który dodatkowo posiada bardzo bliskie relacje z obecną amerykańską administracją.

Niemiecki kontekst i nowe plany Pentagonu

Ujawnione fakty rzucają nowe światło na pierwotne intencje amerykańskiego resortu obrony. Pierwotny plan redukcji zakładał bowiem uderzenie w obecność wojskową na terenie Niemiec. Miała to być bezpośrednia reakcja i forma kary wobec kanclerza Niemiec, Friedricha Merza, za jego krytyczne wypowiedzi pod adresem działań wojennych prowadzonych przez USA przeciwko Iranowi. Ostatecznie jednak decyzja urzędników uderzyła w Polskę, co wywołało natychmiastową reakcję prezydenta.

W obliczu krytyki ze strony Białego Domu, w Pentagonie trwają gorączkowe analizy nad alternatywnym rozwiązaniem problemu. Obecnie najwyżej ocenianym scenariuszem jest:

  • przeniesienie 2. Pułku Kawalerii z niemieckiej bazy w Vilseck bezpośrednio do Polski,
  • rozwiązanie to pozwoliłoby na realizację obietnicy Trumpa wobec Warszawy,
  • jednocześnie spełniony zostałby plan ogólnego zmniejszenia liczebności armii USA na kontynencie europejskim.

Oficjalne stanowisko administracji: Pomimo doniesień medialnych o tarciach, rzecznicy prasowi obu instytucji starają się tonować nastroje. Rzeczniczka Białego Domu Anna Kelly zapewniła, że prezydent w pełni docenia dotychczasowe i przyszłe działania szefa resortu w ramach doktryny „Ameryka przede wszystkim”. Z kolei rzecznik Pentagonu Sean Parnell podkreślił w oświadczeniu, że Trump i Hegseth pozostają w stałym, płynnym kontakcie w kwestii ruchów wojsk w Europie.

Deklaracja Warszawy i wściekłość w Kongresie

Wydarzenia zbiegły się w czasie z wizytą wiceszefa polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej, Pawła Zalewskiego, w Waszyngtonie. W rozmowie z „WSJ” polski wiceminister zdradził, że strona amerykańska zobowiązała się do przedstawienia w najbliższych tygodniach konkretnych wariantów partnerskich, które zagwarantują, że zaangażowanie USA w Polsce nie ulegnie osłabieniu. Zalewski potwierdził również, że Polska jest gotowa w całości pokryć koszty wybudowania stałej bazy wojskowej dla zamieszkujących w niej żołnierzy amerykańskich.

Tymczasem decyzja Pentagonu o wycofaniu się z rotacji – będąca najprostszym sposobem na szybkie cięcia kadrowe w Europie – wywołała ogromne oburzenie w amerykańskim parlamencie. Sprawą zaskoczeni byli politycy obu partii oraz sami dowódcy sił lądowych USA, którzy o decyzji dowiedzieli się zaledwie kilka dni wcześniej.

Kongresmeni już zapowiadają bezwzględne wykorzystanie procedur budżetowych, by zmusić Pentagon do cofnięcia tej decyzji. Przewodniczący komisji sił zbrojnych w Izbie Reprezentantów, Mike Rogers, zagroził, że narzędziem nacisku na wojskowych decydentów będzie radykalne zamrożenie funduszy.

– To nie będą tylko budżety na podróże – ostrzegł Rogers, dając do zrozumienia, że restrykcje dotkną bezpośrednio finansów przeznaczonych na potrzeby najwyższych rangą urzędników ministerstwa.

 

 

Źródło: Polska Agencja Prasowa (pap.pl) na podstawie „Wall Street Journal”

 

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl