Nietrzeźwy 14-latek wjechał BMW w betonowe zapory. Okazuje się, że auto było kradzione
Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem na ulicy Bonifraterskiej dwóch 14-latków wjechało elektrycznym BMW z wypożyczalni w znaki i betonową zaporę. Jeden z nastolatków uciekł. Na szczęście policji udało się go ująć, drugi trafił do szpitala.
- Fot. Łukasz/ Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz/ Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz/ Warszawa w Pigułce
Policja zatrzymała obu 14-latków. Po przebadaniu ich alkomatem okazało się, że są pod wpływem alkoholu.
Nastolatkom została też pobrana też krew do badań na inne środki odurzające.
Na miejscu pracowali technicy policyjni, którzy zabezpieczali ślady.
Potwierdziły się też początkowe przypuszczenia. Auto było kradzione.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z blisko 20-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.


