Nowa metoda oszustwa. Wystarczy odpowiedzieć na pytanie w telefonie, by stracić dużo pieniędzy
Do Polski dotarła nowa forma oszustwa ze Stanów Zjednoczonych. W słuchawce słyszymy głos, który pyta nas „Czy mnie Pan/Pani słyszy?”. Jeżeli odpowiemy twierdząco, właśnie ktoś oszukał na na wiele pieniędzy.
Oszuści nagrywają głos ofiary, a potem dokonują telefonicznych zakupów na znaczną kwotę. Dostajemy potwierdzenia rozmów z nagraniem naszego głosu. Często oszuści pytają o inne rzeczy i prowadza rozmowę tak, aby nagrać jak najwięcej słów.
Potem osoby, które wdawały się w dyskusję dostawały rachunki na adres domowy za usługi, których w ogóle nie zamawiały.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
