Nowe ceny paliw od 19 maja. Ministerstwo podało stawki

Kierowcy zapłacą więcej za tankowanie. Od wtorku 19 maja wzrosną maksymalne ceny benzyny i oleju napędowego, a nowe stawki będą wyższe niż w weekend i poniedziałek. Rząd tłumaczy zmiany sytuacją na światowym rynku paliw i kryzysem w Zatoce Perskiej.

Dystrybutor paliwa. Fot. Warszawa w Pigułce
Dystrybutor paliwa. Fot. Warszawa w Pigułce

Od wtorku droższe paliwo na stacjach. Kierowcy zapłacą więcej za benzynę i diesel

Kierowcy muszą przygotować się na kolejne podwyżki cen paliw. Minister energii opublikował nowe maksymalne stawki, które będą obowiązywać od wtorku 19 maja. Benzyna i olej napędowy zdrożeją względem cen obowiązujących w weekend i poniedziałek.

Nowe ceny paliw od 19 maja

Zgodnie z opublikowanym obwieszczeniem od wtorku kierowcy zapłacą maksymalnie:

6,42 zł za litr benzyny 95,
6,97 zł za litr benzyny 98,
6,85 zł za litr oleju napędowego.

W praktyce oznacza to wzrost cen odpowiednio o:

– 5 groszy dla benzyny 95,
– 4 grosze dla benzyny 98,
– 3 grosze dla diesla.

To kolejna podwyżka cen paliw w ostatnich tygodniach.

Rząd utrzymuje kontrolę nad cenami paliw

Mechanizm regulacji cen paliw został wprowadzony 30 marca po kryzysie w Zatoce Perskiej i gwałtownych wzrostach cen ropy na światowych rynkach.

Rząd tłumaczy, że celem rozwiązania jest ograniczenie nagłych skoków cen oraz utrzymanie przewidywalności dla kierowców i gospodarki.

Ministerstwo Energii podkreśla, że sytuacja na rynku paliw jest stale monitorowana.

„Dzięki mechanizmowi Ceny Paliwa Niżej ceny paliw utrzymywane są na stabilnym poziomie” – przekazał resort w mediach społecznościowych.

Kryzys na Bliskim Wschodzie nadal wpływa na ceny

Eksperci rynku paliwowego zwracają uwagę, że głównym problemem pozostaje napięta sytuacja w rejonie Zatoki Perskiej i Cieśniny Ormuz.

To właśnie przez ten region transportowana jest znacząca część światowych dostaw ropy i paliw.

Każde kolejne napięcie geopolityczne natychmiast wpływa na ceny surowców energetycznych oraz koszty paliw w Europie.

W ostatnich tygodniach wzrosty cen odczuwają nie tylko kierowcy, ale również firmy transportowe i branża logistyczna.

Warszawa już odczuwa skutki wyższych cen

Największe miasta, w tym Warszawa, szczególnie mocno odczuwają rosnące koszty paliwa. Stolica pozostaje jednym z największych rynków transportowych w kraju, a wyższe ceny szybko przekładają się na koszty usług i codziennych dojazdów.

Warszawscy kierowcy coraz częściej zwracają uwagę na różnice cen między stacjami paliw oraz próbują tankować poza centrum miasta.

Rosnące koszty paliwa zaczynają odczuwać również firmy kurierskie, przewoźnicy oraz kierowcy pracujący w transporcie i usługach przewozowych.

W części stołecznych firm transportowych pojawiają się już obawy dotyczące dalszego wzrostu kosztów działalności w sezonie wakacyjnym.

Nowe ceny będą obowiązywać tylko jeden dzień

Ministerstwo Energii poinformowało, że kolejne obwieszczenie dotyczące maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane już we wtorek i określi stawki obowiązujące w środę.

Oznacza to, że ceny mogą nadal się zmieniać praktycznie z dnia na dzień w zależności od sytuacji na światowych rynkach.

Co to oznacza dla Ciebie? Kierowcy powinni przygotować się na kolejne zmiany

Rosnące ceny paliw mogą wpłynąć nie tylko na koszty tankowania, ale także na ceny transportu, usług i części produktów.

Warto pamiętać o kilku rzeczach:

– od wtorku paliwo będzie droższe niż w weekend i poniedziałek,
– ceny mogą zmieniać się nawet codziennie,
– sytuacja na Bliskim Wschodzie nadal wpływa na rynek paliw,
– wyższe ceny mogą przełożyć się na koszty transportu i usług,
– kierowcy coraz częściej szukają tańszych stacji poza dużymi miastami.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy rządowym regulacjom uda się utrzymać ceny paliw na stabilnym poziomie mimo napiętej sytuacji na światowych rynkach.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl