Nowe przepisy w 2024: kary za nieterminowe OC mogą zaskoczyć kierowców
W roku 2024, kierujący pojazdami w Polsce będą musieli zmierzyć się z nowymi, surowszymi karami finansowymi za zaległości w płaceniu za ubezpieczenie OC. Ostatnie doniesienia wskazują, że każde opóźnienie w uregulowaniu składki za to obowiązkowe ubezpieczenie przyniesie ze sobą wyraźnie wyższe konsekwencje finansowe niż dotąd.
Podwyższenie kar jest bezpośrednio powiązane z ogłoszonym podwojeniem minimalnego wynagrodzenia na 2024 rok, co przy podniesieniu płacy minimalnej do 4242 zł, proporcjonalnie zwiększa kwoty kar dla zmotoryzowanych. Specjaliści zaznaczają, że to logiczny efekt łączenia skali kar z minimalnymi zarobkami.
Nowo wprowadzone regulacje określają, że kierowcy opóźniający się z zapłatą za OC dłużej niż 14 dni mogą zostać ukarani grzywną sięgającą do 8,5 tys. zł, co stanowi znaczny wzrost w stosunku do dotychczasowych kwot.
Zmiany w prawie mają na celu poprawę dyscypliny płatniczej wśród posiadaczy pojazdów oraz podniesienie świadomości o negatywnych skutkach nieuiszczenia opłaty w terminie. To również reakcja na narastające koszty wynikające z wypadków komunikacyjnych.
Eksperci ubezpieczeniowi wskazują, że nowe zasady mogą istotnie wpłynąć na rynek ubezpieczeń, zachęcając kierowców do punktualnych płatności w celu uniknięcia wysokich sankcji.
Mimo to, pojawiają się głosy krytyczne, które podnoszą, że zaostrzenie kar może nieproporcjonalnie obciążyć osoby z mniejszymi dochodami, już zmagające się z rosnącymi kosztami utrzymania.
Twórcy i organy wprowadzające te zmiany podkreślają, iż ich głównym celem jest zwiększenie bezpieczeństwa na drogach i ochrona ofiar wypadków. Podkreślają też, że terminowa zapłata za OC jest kluczowym obowiązkiem kierowcy.
Nadchodzące regulacje zaczną obowiązywać w pierwszej połowie 2024 roku, co powinno skłonić posiadaczy pojazdów do większej uwagi na terminowe regulowanie opłat za ubezpieczenie OC.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
