Nowy podatek od paliw coraz bliżej. Rząd chce sięgnąć po 5 mld zł

Ministerstwo Finansów przedstawiło projekt nowego podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, który może przynieść budżetowi państwa nawet 5 mld zł. Nowe przepisy mają objąć przedsiębiorstwa osiągające ponadprzeciętne dochody ze sprzedaży paliw w 2026 roku. Resort proponuje wysoką, 75-procentową stawkę podatku od zysków uznanych za nadzwyczajne, co już wywołuje szeroką dyskusję w branży energetycznej i wśród ekonomistów.

Pole naftowe wydobywające ropę naftową.
Pole naftowe wydobywające ropę naftową. Obraz poglądowy (Gemini).

Nowy podatek od paliw coraz bliżej. Rząd liczy na miliardy złotych wpływów

Ministerstwo Finansów przedstawiło projekt nowego podatku od nadzwyczajnych zysków osiąganych przez firmy paliwowe. Według założeń przedsiębiorstwa, które dzięki wyjątkowej sytuacji rynkowej osiągną ponadprzeciętne dochody, będą musiały oddać państwu znaczną część wypracowanych zysków. Resort szacuje, że nowe rozwiązanie może przynieść budżetowi nawet 5 mld zł jeszcze w 2026 roku.

Rząd chce opodatkować nadzwyczajne zyski

Projekt ustawy został opublikowany przez Ministerstwo Finansów na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Nowe przepisy mają objąć firmy zajmujące się wytwarzaniem oraz handlem paliwami ciekłymi, które osiągną wyjątkowo wysokie dochody w okresie od 1 marca do 31 grudnia 2026 roku.

Resort podkreśla, że chodzi wyłącznie o zyski przekraczające normalny poziom rentowności przedsiębiorstw. Według autorów projektu dodatkowe wpływy mają być efektem sytuacji nadzwyczajnej związanej z napięciami na światowych rynkach energii oraz skutkami konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Kogo obejmie nowy podatek?

Nowe przepisy mają dotyczyć podmiotów prowadzących działalność w zakresie produkcji paliw ciekłych oraz firm posiadających koncesję na obrót paliwami z zagranicą.

W praktyce oznacza to, że podatek obejmie największe podmioty funkcjonujące na polskim rynku paliwowym.

Ministerstwo wskazuje, że obowiązek podatkowy pojawi się wyłącznie wtedy, gdy przedsiębiorstwo osiągnie zysk uznany za nadzwyczajny.

Stawka podatku wyniesie 75 proc.

Największe emocje budzi wysokość planowanego obciążenia.

Zgodnie z projektem stawka podatku od nadzwyczajnych zysków ma wynieść aż 75 proc. podstawy opodatkowania.

Podstawą opodatkowania będzie różnica pomiędzy rzeczywistymi przychodami osiągniętymi ze sprzedaży paliw a przychodami wyliczonymi według specjalnej marży referencyjnej określonej przez ustawę.

Oznacza to, że państwo zamierza opodatkować jedynie tę część dochodów, która przekracza poziom uznany za standardowy dla danej działalności.

Jak będzie liczona marża referencyjna?

Ministerstwo Finansów przygotowało szczegółowy mechanizm wyliczania nadzwyczajnych zysków.

Podstawą będzie średnia marża sprzedaży paliw osiągnięta przez firmę w ostatnim roku obrotowym zakończonym przed 1 marca 2026 roku.

Następnie zostanie ona powiększona o 20 proc. jako dodatkowy bufor bezpieczeństwa. Jeżeli jednak wyliczona wartość okaże się niższa niż 2 proc., zastosowana zostanie minimalna marża referencyjna na poziomie 2 proc.

Zdaniem resortu takie rozwiązanie ma chronić przedsiębiorców przed opodatkowaniem zwykłych wzrostów sprzedaży lub naturalnych zmian rynkowych.

Budżet państwa może zyskać miliardy

Ministerstwo Finansów nie ukrywa, że nowy podatek ma przynieść znaczące wpływy do budżetu.

Według szacunków dochody z tego tytułu wyniosą około 5 mld zł w 2026 roku oraz dodatkowe 250 mln zł w 2027 roku.

To oznacza, że nowe rozwiązanie może stać się jednym z największych jednorazowych źródeł dodatkowych wpływów podatkowych w najbliższych latach.

Największe obciążenie może dotknąć lidera rynku

W ocenie skutków regulacji Ministerstwo Finansów przedstawiło również szacunki dotyczące największych uczestników rynku paliwowego.

Według wyliczeń resortu sama podstawa opodatkowania w przypadku Orlenu może wynieść około 4 mld zł.

Jednocześnie przyjęto założenie, że pozostałe podmioty działające na rynku będą odpowiadały za około 40 proc. całkowitej podstawy opodatkowania.

Warszawa będzie centrum dyskusji o nowym podatku

Debata dotycząca nowego podatku z pewnością będzie koncentrować się w Warszawie, gdzie znajdują się siedziby największych instytucji państwowych oraz kluczowych spółek energetycznych.

Eksperci zwracają uwagę, że proponowane przepisy mogą wywołać szeroką dyskusję dotyczącą wpływu dodatkowych obciążeń na inwestycje sektora paliwowego oraz przyszłe ceny energii.

Na razie projekt znajduje się na etapie legislacyjnym i może jeszcze ulec zmianom podczas dalszych prac parlamentarnych.

Co to oznacza dla Ciebie? Rząd szykuje nowe źródło wpływów

1. Ministerstwo Finansów chce wprowadzić podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych.

2. Stawka podatku ma wynieść 75 proc. nadwyżki ponad określony poziom rentowności.

3. Nowe przepisy mają obowiązywać dla zysków osiągniętych od marca do grudnia 2026 roku.

4. Budżet państwa może zyskać około 5 mld zł.

5. Największe obciążenia mogą dotknąć największe firmy działające na rynku paliwowym.

6. Projekt ustawy musi jeszcze przejść dalsze etapy procesu legislacyjnego.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl