Oblężenie cukierni „Zagoździński”! Kolejka gigantyczna, a otwarcie dopiero o 9!

Dziś Tłusty Czwartek i tradycyjnie już przed cukiernią „Zagoździński” na Woli ustawili się chętni do skosztowania kultowych pączków. Otwarcie lokalu dopiero o 9, a kolejka ma już ponad 100 metrów!

Jest taki jeden dzień w roku w którym każdy ma dyspensę na jedzenie pączków, faworków i innych pyszności. Istnieje nawet przesąd mówiący o tym, że im więcej się zje, tym większe szczęście nas spotka.

Nie wiadomo, jak jest w praktyce, ale ci, którzy ustawili się przed cukiernią „Zagoździński” na Woli dokładnie wiedzą czego chcą. Niektórzy stali tu już o 3 w nocy, inni dopiero dołaczają. Wszystko po to, by w Tłusty Czwartek zakupić pączki z kultowej cukierni. Tej samej, w której jadał jeszcze Marszałek Józef Piłsudski.

Cukiernia na swoim fanpage’u zapewniła, że będzie robiła co mogła, by sprostać dużemu zainteresowaniu klientów. Niestety, żeby nacieszyć się słodkościami od „Zagoździńskiego”, trzeba uzbroić się w cierpliwość. Jak mówi nasz reporter, średnio co 10 minut do kolejki dołącza się kolejne 10 osób, czyli jedną na minutę. Oznacza to, że do otwarcia lokalu kolejka będzie miała nie 100, a około 200 metrów.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.