Oceniali czy pracownik może wyjść na podstawie rozmiaru biustu. Skargi na mobbing u prezydenta Warszawy
Na podstawie wymiarów biustu przełożeni mieli oceniać czy pracująca kobieta może wyjść wcześniej z pracy, by nakarmić dziecko. Sprawę nagłośniło Radio ZET. Rafał Trzaskowski zapowiedział kontrole i decyzje personalne.
Kobiety zatrudnione w Centrum Obsługi Podatnika Urzędu Miasta wysłały maila do Dyrektora Kadr, a także prezydenta Rafała Trzaskowskiego.
W wiadomości opisały, jak miały zostać potraktowane. Wezwano je do gabinetu przełożonego w celu omówienia harmonogramu pracy w związku z karmieniem dzieci. Jak podaje Radio ZET, wyjaśnienie polegało na ocenie rozmiarów biustu. „To niemożliwe, że z tak małym biustem karmi pani dziecko” – miała usłyszeć jedna z zatrudnionych kobiet. Ocenie podlegać miały także wystawione zaświadczenia lekarskie.
Zatrudnione skarżą się, że u wielu z nich nastąpiło obniżenie poczucia własnej wartości, a nawet odbiło się na życiu rodzinnym.
– Zarządziłem kontrolę w COP, będą podejmowane wkrótce decyzje personalne – mówi prezydent Rafał Trzaskowski – Dokładnie to wyjaśniamy. Zawsze, jeżeli udowodniony jest jakikolwiek mobbing, to podejmujemy twarde decyzje. We wszystkich spółkach, którymi zarządzam, w ratuszu, w dzielnicach pracuje ponad 25 tysięcy osób, więc ja nie wykluczam, że tego typu sytuacje mogą mieć miejsce. Po to mamy procedury kontrolne. Podejmuję szybko decyzje personale jeżeli okazuje się, że tego typu podejrzenia są uzasadnione – wyjaśnia Trzaskowski.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
