Od poniedziałku megapromocja. Biedronka oddaje nawet 50% i dorzuca zwrot na kartę
To jedna z tych ofert, które sprawiają, że klienci zaczynają liczyć każdy produkt w koszyku. Sieć Biedronka uruchomiła promocję, która może realnie obniżyć rachunek za zakupy, ale jest jeden warunek – trzeba wiedzieć, jak z niej skorzystać.

50% zwrotu na kartę Moja Biedronka
Największą uwagę przyciąga akcja „Mój rabat 50%”. Klienci korzystający z aplikacji lub karty lojalnościowej mogą odzyskać część wydanych pieniędzy.
Zwrot sięga nawet 10 zł i trafia bezpośrednio na kartę, do wykorzystania przy kolejnych zakupach.
To oznacza, że realnie część produktów można kupić znacznie taniej niż wskazuje cena na półce.
Lasagne za 10,99 zł. Oferta tylko przez kilka dni
Jednym z produktów objętych promocją jest lasagne Bolognese Donatello 1 kg.
Cena wynosi 10,99 zł za opakowanie, co przy obecnych cenach gotowych dań jest ofertą wyraźnie poniżej średniej rynkowej.
Trzeba jednak pamiętać o limicie – maksymalnie 4 sztuki na klienta.
Promocja obowiązuje tylko od poniedziałku do środy
Oferta została zaplanowana na krótki okres: 20–22 kwietnia. To oznacza, że czasu na skorzystanie jest niewiele.
Dodatkowo obowiązuje zasada dostępności do wyczerpania zapasów, co w praktyce oznacza jedno – najlepsze produkty mogą zniknąć bardzo szybko.
Jak działa zwrot pieniędzy?
Aby skorzystać z promocji:
– trzeba mieć kartę lub aplikację Moja Biedronka
– aktywować ofertę w aplikacji
– zrobić zakupy objęte promocją
Zwrot pojawia się na koncie i można go wykorzystać przy kolejnych wizytach w sklepie.
Co to oznacza dla Ciebie?
1. Możesz realnie obniżyć rachunek za zakupy
Zwrot do 10 zł to konkretna oszczędność.
2. Najlepsze oferty szybko znikną
Promocja trwa krótko i obowiązują limity.
3. Warto sprawdzić aplikację przed zakupami
Bez aktywacji promocji nie skorzystasz ze zwrotu.
Biedronka wyraźnie stawia na przyciągnięcie klientów krótkimi, ale mocnymi promocjami. W tym przypadku kluczowe jest jedno – kto pierwszy, ten oszczędza.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.