Od wtorku rusza prawdziwe szaleństwo. Biedronka tnie ceny do symbolicznych kwot
Już od wtorku 7 kwietnia w sklepach Biedronka zacznie się akcja, która przyciągnie tłumy. Sieć przygotowała promocje, obok których trudno przejść obojętnie. Niektóre produkty będą dostępne dosłownie za grosze jest jeden warunek.

Fot. Warszawa w pigułce
Mleko za 0,99 zł. Trzeba spełnić warunek
Największe emocje budzi oferta na mleko UHT 3,2% marki Mleczna Dolina. Przy zakupie 6 sztuk, cena jednej spada do 0,99 zł.
To ogromna różnica, bo standardowa cena bez promocji wynosi 3,29 zł za opakowanie. Oznacza to realną obniżkę sięgającą ponad 60%.
Warto jednak pamiętać o limicie – maksymalnie 12 sztuk dziennie na kartę Moja Biedronka.
Masło za 0,99 zł. Promocja, która zniknie najszybciej
Jeszcze większe zainteresowanie może wzbudzić promocja na masło ekstra 82%. Przy zakupie 3 kostek, każda kosztuje tylko 0,99 zł.
To oznacza rabat aż o 83% względem ceny regularnej, która wynosi 5,99 zł.
Tu również obowiązuje limit – 3 sztuki dziennie na kartę lub aplikację.
Karta lojalnościowa kluczem do promocji
Nie da się ukryć – większość najlepszych ofert jest dostępna tylko dla osób korzystających z programu Moja Biedronka.
Bez karty lub aplikacji ceny wracają do standardowego poziomu. W praktyce oznacza to, że różnice mogą sięgać kilku złotych na jednym produkcie.
Takie promocje zwykle mają jeden efekt – szybkie znikanie towaru z półek. Produkty objęte największymi rabatami potrafią wyprzedać się już w pierwszych godzinach.
Jeśli ktoś planuje uzupełnić zapasy podstawowych produktów, wtorek może być najlepszym momentem. Szczególnie że mowa o artykułach codziennego użytku, które i tak kupujemy regularnie.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.