Pająk w bananach? Okazało się, że był to inny „dodatek”. Cała partia będzie zutylizowana
W piątek 30 września Straż Miejska otrzymała informację, że do jednej z firm na Włochach dostarczono partię bananów z nietypowym dodatkiem.
- Fot. Straż Miejska
- Fot. Straż Miejska
Przed południem na miejsce została skierowana załoga z Eko Patrolu. Jak się okazało, na jednej z kiści bananów znajdował się kokon, prawdopodobnie pajęczy. Strażnicy zabrali feralne owoce do ZOO, gdzie fachowcy uznali, że na bananach może się znajdować kokon pająka.
Po bliższych oględzinach okazało się jednak, że kokon nie należał do pająka, tylko motyla. Kokon był już pusty – znajdująca się w nim wcześniej larwa zdołała go opuścić.
Cała partia owoców zostanie prawdopodobnie zutylizowana.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.

