Państwo przejmuje nieruchomości. Właściciele mają 120 dni na wyprowadzkę i ostatnią szansę na odwołanie
Rozpoczęły się pierwsze wypłaty dla właścicieli nieruchomości przejmowanych pod budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego. Państwo wypłaca do 85 proc. odszkodowania jeszcze przed wydaniem działki, ale jednocześnie obowiązują konkretne terminy – po decyzji administracyjnej właściciel ma 120 dni na wyprowadzkę. Choć pieniądze trafiają na konta, wielu mieszkańców nadal kwestionuje wyceny i zapowiada walkę o wyższe rekompensaty.

120 dni i koniec własności. Ruszyły wypłaty za domy pod CPK
Właściciele nieruchomości na terenach przeznaczonych pod budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego zaczęli otrzymywać pierwsze pieniądze. Państwo przejmuje domy i działki, a na wyprowadzkę daje 120 dni. Jednocześnie przepisy pozwalają właścicielom walczyć o wyższe odszkodowania.
Pieniądze jeszcze przed oddaniem domu. Ruszyły pierwsze wypłaty
Spółka CPK rozpoczęła wypłaty zaliczek dla osób, których nieruchomości znalazły się w granicach inwestycji. Właściciele mogą otrzymać do 85 proc. ustalonego odszkodowania jeszcze przed ostatecznym zakończeniem procedury.
To efekt nowelizacji ustawy o CPK, która weszła w życie w listopadzie 2025 roku. Dzięki niej możliwe jest wcześniejsze uzyskanie części środków bez konieczności oczekiwania na finalną decyzję administracyjną.
120 dni na opuszczenie nieruchomości. Termin liczony od decyzji
Kluczowy moment następuje po wydaniu przez wojewodę decyzji odszkodowawczej. Od tego momentu właściciel ma 120 dni na wydanie nieruchomości.
To oznacza, że w praktyce wiele rodzin musi w krótkim czasie znaleźć nowe miejsce do życia i przeprowadzić się, często jeszcze w trakcie trwających procedur odwoławczych.
Zaliczka nie zamyka drogi do odwołania
Przyjęcie pieniędzy nie oznacza rezygnacji z dalszej walki o swoje prawa. Właściciele mogą odwołać się od wyceny i ubiegać się o wyższe odszkodowanie.
To istotna zmiana, ponieważ wcześniej wiele osób obawiało się, że przyjęcie środków zamknie drogę do dalszych roszczeń.
Obecnie możliwe jest jednoczesne przyjęcie zaliczki i prowadzenie postępowania odwoławczego.
Skala przejęć jest ogromna. Setki budynków i tysiące działek
Według danych spółki, w ramach Programu Dobrowolnych Nabyć wykupiono już 2592 działki o powierzchni ponad 2787 hektarów.
Na obszarze planowanego lotniska pozyskano około 65 proc. całej powierzchni inwestycji. W przypadku zabudowy mieszkaniowej skala jest jeszcze większa – 76 proc. budynków zostało już przejętych.
Od grudnia 2025 roku właściciele dobrowolnie przekazali także 411 działek o powierzchni 497 hektarów.
Warszawa i okolice: presja rośnie wraz z postępem inwestycji
Choć inwestycja realizowana jest między Warszawą a Łodzią, jej skutki są szczególnie odczuwalne w regionie stołecznym. To właśnie mieszkańcy Mazowsza w największym stopniu objęci są decyzjami wywłaszczeniowymi.
Bliskość Warszawy sprawia, że wartość nieruchomości jest wysoka, co często prowadzi do sporów o wysokość odszkodowań. W praktyce oznacza to rosnącą liczbę odwołań i postępowań administracyjnych.
Dla wielu właścicieli to nie tylko kwestia finansowa, ale także utrata miejsca zamieszkania i konieczność zmiany życia w krótkim czasie.
Budowa ruszy w 2026. Harmonogram już ustalony
Zgodnie z planem inwestycji, budowa lotniska ma rozpocząć się jeszcze w 2026 roku. Kolejne etapy przewidują uzyskanie certyfikacji w 2031 roku i uruchomienie portu w 2032 roku.
Realizacja projektu wymaga jednak pełnego przejęcia terenów, co oznacza dalsze decyzje administracyjne wobec właścicieli nieruchomości.
Co to oznacza dla Ciebie? Sprawdź swoje prawa
Jeśli Twoja nieruchomość znajduje się na terenie objętym inwestycją:
– Sprawdź decyzję wojewody i termin jej wydania
– Policz 120 dni na przygotowanie się do wyprowadzki
– Złóż wniosek o zaliczkę, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś
– Zweryfikuj wycenę nieruchomości i rozważ odwołanie
– Zbierz dokumenty potwierdzające wartość majątku
W praktyce największe znaczenie ma szybka reakcja i znajomość procedur, ponieważ terminy są krótkie, a decyzje mają natychmiastowe skutki.

Inżynier gastronomii i szef kuchni. Absolwent Gastronomii i Sztuki Kulinarnej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. W redakcji łączy inżynierskie podejście do technologii żywności z wieloletnią praktyką za „sterami” profesjonalnej kuchni. Specjalizuje się w prześwietlaniu składów produktów, tropieniu „paragonów grozy” oraz wyjaśnianiu standardów sanitarnych. Jego teksty pomagają czytelnikom nie tylko lepiej gotować, ale przede wszystkim świadomie kupować i jeść bezpiecznie.