Park Szymańskiego na Woli jak po przejściu huraganu
Czytelniczka zgodziła się podzielić z nami swoimi zdjęciami z Parku Szymańskiego na Woli. Choć władze dzielnicy starają się, żeby ożywić nieco park, wandale nie śpią.
- Fot. Czytelniczka
- Fot. Czytelniczka
- Fot. Czytelniczka
Park Szymańskiego zyska m.in. na podświetlanych fontannach. Póki co jednak wandale nie próżnują. Może i czerwone donice nie należą do najpiękniejszych, ale na pewno przewracanie ich i dewastacja, nie służy ani dzielnicy ani też spacerowiczom.
To nie pierwszy raz kiedy Park Szymańskiego pada ofiarą wandali. Wcześniej, zanim jeszcze oczko wodne zakończyło swój „żywot”, znalazła się tam przenośna toaleta.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.


