Pilny alert RCB po północy dotarł na telefony mieszkańców Warszawy
Tuż po północy z niedzieli na poniedziałek telefony warszawiaków rozświetlił kolejny komunikat Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Tym razem ostrzeżenie nie dotyczyło samego upału, a zagrożenia, którego większość z nas kojarzy wyłącznie z zimą – zatrucia tlenkiem węgla.

Komunikat do wszystkich mieszkańców Warszawy
Komunikat, jaki otrzymali mieszkańcy stolicy, brzmi: „UWAGA! Upał zwiększa ryzyko zatrucia czadem. Jeśli używasz piecyków lub kuchenek gazowych, wietrz mieszkanie. Gdy źle się poczujesz – wezwij pomoc.” RCB rozesłało ten alert w niedzielny wieczór i noc, równolegle do wcześniejszych ostrzeżeń przed samym upałem i zagrożeniem pożarowym lasów, obowiązujących w tych dniach w całym kraju.
Dlaczego upał akurat zwiększa ryzyko zatrucia czadem?
To połączenie brzmi nieintuicyjnie – czad kojarzy się przede wszystkim z sezonem grzewczym, piecami węglowymi i kominkami zimą. RCB i eksperci od bezpieczeństwa pożarowego od lat powtarzają jednak: „czad nie zna sezonu”. Gazowe podgrzewacze wody, kuchenki gazowe i piecyki łazienkowe pracują przez cały rok, również w środku lata – a to one, nie piece węglowe, są głównym źródłem ryzyka w miesiącach letnich. Mechanizm, który podnosi zagrożenie akurat podczas upałów, jest prosty: w czasie fali gorąca ludzie częściej szczelnie zamykają okna, żeby zatrzymać w mieszkaniu chłodne powietrze z klimatyzacji albo wieczorny chłód po wywietrzeniu – a jednocześnie nie przestają korzystać z gazowych urządzeń do podgrzewania wody czy gotowania. Mniejsza wymiana powietrza w pomieszczeniu, w którym wciąż działa urządzenie spalające gaz, to dokładnie te warunki, w których tlenek węgla najszybciej się gromadzi.

Czemu to tak niebezpieczne?
Tlenek węgla jest bezbarwny i bezwonny – bez specjalnego czujnika nie da się wykryć jego obecności żadnym ze zmysłów. Pierwsze objawy zatrucia – ból głowy, zawroty głowy, nudności, osłabienie – łatwo pomylić ze zwykłym przegrzaniem czy odwodneniem w upalny dzień, co dodatkowo utrudnia szybkie rozpoznanie prawdziwej przyczyny złego samopoczucia.
Jak się zabezpieczyć podczas upałów?
- Zawsze wietrz pomieszczenie, w którym korzystasz z gazowego podgrzewacza wody, kuchenki gazowej czy piecyka łazienkowego – nawet jeśli na zewnątrz jest upał i nie chcesz wpuszczać do mieszkania ciepłego powietrza.
- Nie zasłaniaj i nie blokuj otworów wentylacyjnych w łazience i kuchni – to przez nie odprowadzane są spaliny z urządzeń gazowych, niezależnie od pory roku.
- Zamontuj autonomiczny czujnik czadu w pomieszczeniu, w którym znajduje się urządzenie gazowe – to jedyny sposób, by wykryć tlenek węgla, zanim poczujesz pierwsze objawy.
- Jeśli poczujesz ból głowy, zawroty głowy, nudności lub osłabienie podczas korzystania z urządzenia gazowego, natychmiast opuść pomieszczenie, otwórz okna i wezwij pomoc pod numerem 112 – nie czekaj, aż objawy ustąpią samoistnie.
- Nie zakładaj, że złe samopoczucie w upalny dzień to „tylko” przegrzanie – jeśli korzystałeś w tym czasie z urządzenia gazowego w słabo wentylowanym pomieszczeniu, weź pod uwagę też możliwość zatrucia czadem.
- Regularnie sprawdzaj stan techniczny instalacji gazowej i przewodów kominowych – zaniedbana instalacja zwiększa ryzyko wycieku spalin niezależnie od pory roku.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.