Polak przejęty przez izraelskie siły. Akcja na wodach międzynarodowych
Polski obywatel został zatrzymany podczas interwencji izraelskich sił wobec flotylli płynącej do Strefy Gazy. Według organizatorów akcja odbyła się na wodach międzynarodowych, a na innych statkach nadal znajdują się kolejni Polacy. Sprawę monitoruje polskie MSZ.

Polak zatrzymany przez izraelskie siły. Interwencja na statku płynącym do Strefy Gazy
Polski obywatel został zatrzymany podczas interwencji izraelskich sił wobec flotylli płynącej do Strefy Gazy. Organizatorzy akcji twierdzą, że do przejęcia jednostki doszło na wodach międzynarodowych. Sprawa wywołała reakcję polskiego MSZ, które potwierdziło, że na pokładach statków znajdują się również inni obywatele Polski.
Izraelskie siły weszły na pokład flotylli
Według organizatorów Globalnej Flotylli Sumud izraelscy żołnierze przeprowadzili interwencję wobec statków płynących w kierunku Strefy Gazy.
Jak przekazał rzecznik Global Sumud Polska Rafał Piotrowski, zatrzymany został Łukasz Kozak – aktywista związany z Akcją Socjalistyczną.
Do zdarzenia miało dojść około 130 km od wybrzeży Cypru oraz około 460 km od Strefy Gazy.
Organizatorzy flotylli twierdzą, że interwencja miała miejsce na wodach międzynarodowych.
Na innych statkach są kolejni Polacy
Według informacji przekazanych przez organizatorów w rejsie uczestniczy jeszcze dwoje polskich obywateli – Agata Wisłocka oraz Kareem Awad.
Mają oni nadal znajdować się na pokładach jednostek zmierzających w stronę Gazy.
Rzecznik polskiego MSZ Maciej Wiewiór potwierdził wcześniej, że wśród uczestników flotylli rzeczywiście mogą znajdować się Polacy.
Polskie służby konsularne pozostają w gotowości do udzielenia pomocy obywatelom RP.
Izrael: blokada Gazy pozostaje w mocy
Przed interwencją izraelskie MSZ wezwało uczestników flotylli do zmiany kursu i zawrócenia.
W komunikacie opublikowanym w serwisie X izraelski resort podkreślił, że nie dopuści do przełamania blokady morskiej Strefy Gazy.
Biuro premiera Benjamina Netanjahu potwierdziło później działania izraelskich sił wobec flotylli.
Premier Izraela miał pochwalić „dyskretny” sposób przeprowadzenia operacji oraz skuteczne uniemożliwienie przerwania blokady.
Turcja ostro krytykuje działania Izraela
Interwencja wywołała reakcję władz Turcji.
Rząd w Ankarze określił działania izraelskich sił jako „kolejny akt piractwa”.
Według danych publikowanych przez organizatorów w ostatnich godzinach przejętych miało zostać co najmniej 26 jednostek.
Część statków nadal kontynuuje rejs w stronę Strefy Gazy.
Flotylla chciała stworzyć korytarz humanitarny
Globalna Flotylla Sumud wyruszyła z tureckiego portu Marmaris. Organizatorzy deklarują, że celem misji jest przełamanie izraelskiej blokady i utworzenie korytarza humanitarnego dla mieszkańców Strefy Gazy.
To kolejna podobna inicjatywa organizowana w ostatnich miesiącach.
Jesienią 2025 roku Izrael również zatrzymał uczestników podobnej flotylli i deportował aktywistów.
Pod koniec kwietnia tego roku izraelskie siły przejęły kolejną grupę statków z pomocą humanitarną w pobliżu Krety.
Warszawa monitoruje sytuację
Sprawa zatrzymania Polaka jest monitorowana przez polską dyplomację. MSZ pozostaje w kontakcie z innymi państwami Unii Europejskiej oraz służbami konsularnymi.
Na razie nie podano szczegółowych informacji dotyczących dalszego losu zatrzymanego obywatela Polski.
W Warszawie temat wywołał duże zainteresowanie ze względu na udział Polaków w międzynarodowej akcji humanitarnej oraz napiętą sytuację na Bliskim Wschodzie.
Co to oznacza dla Ciebie? Sytuacja wokół Strefy Gazy pozostaje bardzo napięta
Interwencja wobec flotylli pokazuje, że sytuacja wokół Strefy Gazy nadal pozostaje jednym z najbardziej napiętych punktów na świecie.
Najważniejsze informacje:
– izraelskie siły przejęły część statków płynących do Gazy,
– zatrzymany został polski obywatel,
– MSZ potwierdza obecność Polaków na flotylli,
– Izrael podkreśla, że nie dopuści do przełamania blokady morskiej,
– Turcja ostro skrytykowała działania izraelskich służb.
Polskie służby konsularne deklarują gotowość do wsparcia obywateli znajdujących się na pokładach statków.

Inżynier gastronomii i szef kuchni. Absolwent Gastronomii i Sztuki Kulinarnej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. W redakcji łączy inżynierskie podejście do technologii żywności z wieloletnią praktyką za „sterami” profesjonalnej kuchni. Specjalizuje się w prześwietlaniu składów produktów, tropieniu „paragonów grozy” oraz wyjaśnianiu standardów sanitarnych. Jego teksty pomagają czytelnikom nie tylko lepiej gotować, ale przede wszystkim świadomie kupować i jeść bezpiecznie.