Polski kapitan w rękach lekarzy z Gdyni po śmiertelnym rejsie. Cztery testy i specjalna kwarantanna

Polski kapitan wycieczkowca MV Hondius, na którego pokładzie doszło do śmiertelnego ogniska zakażeń hantawirusem, wrócił do ojczyzny. Mężczyzna został objęty ścisłym nadzorem epidemiologicznym w gdyńskim instytucie. Główny Inspektorat Sanitarny uspokaja: najnowsze wyniki badań dają powody do optymizmu.

plaża nad morzem
Fot. Pixabay

Nocna ewakuacja medyczna i izolacja w Gdyni

Jan Dobrogowski, polski kapitan jednostki pasażerskiej MV Hondius, przebywa obecnie w izolatce Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni. Dowódca został bezpiecznie przetransportowany do Polski w godzinach wieczornych 24 maja 2026 roku. Operację powrotu do kraju zorganizował i zabezpieczył wyspecjalizowany Zespół Pomocy Humanitarno-Medycznej, działający na zlecenie polskich władz.

Natychmiast po lądowaniu kapitan trafił pod opiekę lekarzy z Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej, gdzie wdrożono rygorystyczne procedury diagnostyczne. We wtorek Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – PZH przeprowadził już czwarty z kolei test laboratoryjny na obecność groźnego patogenu w organizmie marynarza. Wynik analizy okazał się ujemny, a kapitan nie wykazuje obecnie żadnych klinicznych objawów chorobowych.

Tragedia na Atlantyku: Śmiertelny rejs z Argentyny

Kryzys sanitarny na pokładzie MV Hondius rozpoczął się wiosną. Statek wyruszył na początku kwietnia z południowych rejonów Argentyny w rejs wycieczkowy po Oceanie Atlantyckim. Już 3 maja Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przekazała opinii publicznej dramatyczną informację o nagłej śmierci trzech osób przebywających na wycieczkowcu.

Szef WHO, Tedros Adhanom Ghebreyesus, potwierdził, że do bazy organizacji wpłynęły oficjalne raporty o łącznie 12 zdiagnozowanych przypadkach zakażeń. W obliczu zagrożenia epidemiologicznego jednostka przerwała rejs i 18 maja zawinęła do portu w Rotterdamie (Holandia), gdzie poddano ją całkowitej, rygorystycznej dekontaminacji i dezynfekcji. Polski kapitan, po zabezpieczeniu procedur portowych, opuścił pokład w sobotę 23 maja.

Kluczowe parametry kryzysu sanitarnego na MV Hondius (2026 r.)

Obszar weryfikacji medycznej Status i szczegóły epidemiologiczne
Identyfikacja patogenu Gatunek hantawirusa: Andes (pochodzenie: Ameryka Południowa).
Bilans ofiar na statku 12 potwierdzonych zakażeń, w tym 3 przypadki śmiertelne.
Stan zdrowia kapitana Asymptomatyczny (brak objawów), 4. test dał wynik negatywny.
Ramy czasowe kwarantanny Obowiązkowa izolacja w Gdyni potrwa do 21 czerwca 2026 roku.
Instytucje nadzorujące Państwowa Inspekcja Sanitarna, GIS we współpracy z WHO oraz ECDC.

Wirus Andes pod ścisłym nadzorem międzynarodowym

Badania laboratoryjne potwierdziły, że załoga i pasażerowie wycieczkowca zostali zainfekowani południowoamerykańską odmianą hantawirusa o nazwie Andes. Jest to niezwykle niebezpieczny szczep, charakteryzujący się wysoką śmiertelnością. Naturalnym rezerwuarem tego patogenu w środowisku są dziko żyjące gryzonie, a człowiek zaraża się najczęściej poprzez kontakt z ich odchodami lub wdychanie skażonego pyłu.

Procedury bezpieczeństwa: Decyzja o odizolowaniu polskiego kapitana w trójmiejskiej placówce medycznej aż do trzeciej dekady czerwca jest w pełni zgodna z międzynarodowymi protokołami kryzysowymi. Działania te realizowane są na podstawie wytycznych Europejskiego Centrum Prewencji i Kontroli Chorób (ECDC) oraz zaleceń WHO. Inspektorzy sanepidu prowadzą codzienny, całodobowy monitoring parametrów życiowych izolowanego mężczyzny.

Służby sanitarne uspokajają, że sytuacja jest pod pełną kontrolą, a transport medyczny kapitana do kraju odbył się w warunkach najwyższego reżimu sanitarnego, co wyklucza jakiekolwiek ryzyko rozprzestrzenienia się wirusa Andes na terytorium Polski.

Opracowanie na podstawie oficjalnego komunikatu Głównego Inspektora Sanitarnego (GIS), danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oraz depesz Polskiej Agencji Prasowej (PAP).

 

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl