Pościg, blokada i strzały pod Warszawą. Zatrzymano mężczyznę
W miejscowości Truskaw pod Warszawą miał miejsce pościg za mężczyzną, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Okazało się, że miał powody, żeby uciekać przed policją.

Do zdarzenia doszło nocą z 21 na 22 grudnia w miejscowości Truskaw pod Warszawą.
Mężczyzna jadący oplem nie zatrzymał się kontroli drogowej i zaczął uciekać przed policją. Po chwili do akcji wkroczyły inne załogi. Zorganizowano blokadę. W momencie, kiedy uciekinier ją zobaczył, porzucił pojazd i zaczął uciekać pieszo.
Policjanci wystrzelili ostrzegawczo w powietrze. Mężczyzna został ujęty. Okazało się, że 34-latek jest poszukiwany do kary odbycia kary aresztu i prowadził pojazd mając 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.