Poszukiwany czerwoną notą Interpolu schował się w szafie

Wilanowscy dzielnicowi zatrzymali 30-letniego obywatela Ukrainy poszukiwanego na podstawie czerwonej noty Interpolu wystawionej przez stronę Ukraińską. Mężczyzna był podejrzany o fałszowanie dokumentacji. Mieszkająca z nim matka nie chciała wpuścić mundurowych do mieszkania, twierdząc, że jest zajęta. Kazał im wrócić następnego dnia. W tym czasie pomagała ukryć się poszukiwanemu. Gdy wreszcie otworzyła drzwi twierdziła, że syn jest w pracy. Tymczasem policjanci znaleźli go w szafie. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.

Fot. Pixabay 

Obcokrajowiec poszukiwany za oszustwa, których dopuścił się na terenie Warszawy, myślał, że uniknie odpowiedzialności za swoje czyny, kiedy będzie lekceważył prokuratorskie wezwania, który chciał wykonać z nim czynności. Poszukiwany nie odbierał żadnej adresowanej do niego korespondencji i zmieniał miejsca zamieszkania.

Przeliczył się jednak nie wiedząc, że zatrzymanie osoby ściganej za przestępstwa może nastąpić także na podstawie informacji o poszukiwaniu zamieszczonych w bazie danych Międzynarodowej Organizacji Policji Kryminalnej. W ramach współpracy międzynarodowej państw członkowskich Prokuratura Okręgowa drogą prawną wystąpiła z wnioskiem o zatrzymanie 30-latka do Interpolu. Sprawa trafiła do Biura Interpolu na Ukrainie, które wydało „czerwoną notę” wobec swojego obywatela przebywającego na terenie Polski.
Kiedy dokumentacja w tej sprawie trafiła do wilanowskich dzielnicowych, ustalili miejsce jego pobytu poszukiwanego i złożyli mu wizytę.

 

Do drzwi mieszkania zapukali około 16:00. Matka poszukiwanego odzywająca się zza niezamkniętych drzwi twierdziła, że nie może ich wpuścić, gdyż wyszła spod prysznica i musi się ubrać. Przekonywała mundurowych, żeby przyszli następnego dnia. Oświadczyła, że syn jest w pracy i że ma wrócić za dwa dni. Po użyciu odpowiedniej argumentacji kobieta wpuściła dzielnicowych. W trakcie przeszukania policjanci znaleźli go ukrywającego się w szafie. Po przedstawieniu mu podstawy prawnej został on przewieziony do policyjnego aresztu. Teraz czeka go spotkanie z prokuratorem, który podejmie dalsze decyzje w kwestii wniosku o jego tymczasowego aresztowanie.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c