„Potraciłam mężczyznę. Zastanówcie się czy warto kogoś zniszczyć psychicznie, by zginąć za nic”

Ważny apel apel dotyczący pieszych od Pani Aleksandry”- Czy nasz zaprzyjaźniony profil Grochów. Praga południe.

Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce

„Dziś 08.12.2019 koło 8:40 na Grochowie a dokładnie na zakolu o mało co nie potrąciłam starszego mężczyznę. Jak do tego doszło ? Pan nie patrząc w ogóle na ulicę po prostu jak gdyby nigdy nic wtargnął mi przed maskę auta. Nie doszło do tragedii, gdyż zahamowałam i zatrąbiłam ostrzegając. Auto wpadło w lekki poślizg. Najlepsze w tym jest, że mężczyzna miał do mnie pretensje, że o mało co go nie potrąciłam. Czy to rzeczywiście była moja wina ? Pan wszedł na jezdnię w niedozwolonym miejscu nawet się nie rozglądając. Jakby się to skończyło ? Nie jechałam szybko, więc być może bym go nie zabiła. Ale gdyby to się stało, co by było potem ? Ludzie mieliby pretensje do mnie. Bo w końcu ja byłam kierowcą, a on pieszym. Taka jest sprawiedliwość ludzka. Ja bym miała kogoś na sumieniu, pomimo że nie byłaby to nawet moja wina, lecz wszyscy myśleliby inaczej. Proszę was, ja rozumiem, że pieszy jest ważniejszy według wszystkich, ale czy warto tak myśleć ? Zastanówcie się, czy dobrze robicie przechodząc w niedozwolonym miejscu. Zastanówcie się czy warto kogoś zniszczyć psychicznie, by zginąć za nic. No bo po co ? Proszę was, starajcie się przechodzić na pasach, a jeśli już czujecie potrzebę przejścia w niedozwolonym miejscu.. Rozejrzyjcie się. Uczcie też wasze dzieci rozglądania się.. To może uratować życie.. Kierowca nie zawsze zdąży wyhamować, gdy nagle ktoś wyjdzie mu przed maskę auta.” – pisze Pani Aleksandra.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.