Pracownicy dostaną 2 dodatkowe dni wolne w 2026 roku. Premier już podpisał, szef nie może odmówić
Setki tysięcy pracowników w Warszawie – od urzędników miejskich i skarbowych po pracowników korporacji i małych firm – w 2026 roku zyskają 2 dodatkowe dni wolne bez konieczności brania urlopu. Nie ma tu żadnego haczyka: obowiązek wynika wprost z Kodeksu pracy, a premier Donald Tusk wyznaczył już konkretne terminy dla całej administracji rządowej. Pracodawca, który odmówi, łamie prawo.

Skąd te dodatkowe dni wolne?
W 2026 roku 2 ustawowo wolne od pracy święta wypadają w sobotę. Chodzi o 15 sierpnia – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny – oraz 26 grudnia, czyli drugi dzień Bożego Narodzenia. Obie daty w normalnym kalendarzu roboczym są dniami wolnymi dla zdecydowanej większości pracujących Polaków. Tymczasem art. 130 § 2 Kodeksu pracy stanowi jednoznacznie: każde święto wypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy w danym okresie rozliczeniowym o 8 godzin. Sobota nie jest niedzielą, więc przepis działa w pełni – i pracodawca musi oddać dzień wolny w innym terminie.
Mechanizm ten nie jest nowością i nie zależy od dobrej woli szefa. Działa z mocy ustawy, niezależnie od branży, wielkości firmy czy indywidualnych ustaleń. Pracodawca, który zignoruje ten obowiązek i nie wyznaczy dnia wolnego w tym samym okresie rozliczeniowym, narusza przepisy Kodeksu pracy.
Konkretne daty – kiedy będzie wolne?
Dla pracowników administracji rządowej sprawa jest już rozstrzygnięta. Na mocy zarządzenia premiera Donalda Tuska wyznaczono 2 konkretne terminy dodatkowego dnia wolnego. Dotyczy to m.in. pracowników Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, urzędów wojewódzkich, administracji skarbowej i pozostałych jednostek administracji państwowej – a zatem również tysięcy urzędników pracujących w warszawskich instytucjach centralnych.
Pierwszym dodatkowym dniem wolnym jest piątek 14 sierpnia 2026 roku. W połączeniu z sobotą 15 sierpnia i niedzielą 16 sierpnia daje to trzy kolejne dni wolne w środku sezonu wakacyjnego – gotowy długi weekend bez uszczuplania puli urlopu.
Drugim dodatkowym dniem wolnym jest poniedziałek 28 grudnia 2026 roku. Razem z czwartkiem 24 grudnia (Wigilia, od 2025 roku ustawowo wolna od pracy), piątkiem 25 grudnia, sobotą 26 grudnia i niedzielą 27 grudnia tworzy to aż 5 kolejnych dni wolnych. Dla wielu rodzin w Warszawie będzie to najdłuższy okres świąteczny od lat.
Co z firmami prywatnymi w Warszawie?
Zarządzenie premiera wiąże tylko administrację rządową – jednak prawo pracy obowiązuje wszystkich pracodawców bez wyjątku. Prywatne firmy w Warszawie mają obowiązek oddać dzień wolny za każde święto wypadające w sobotę, ale mogą samodzielnie wybrać jego termin, o ile przypada on w tym samym okresie rozliczeniowym. W praktyce bardzo wiele warszawskich korporacji, biur i instytucji przyjmuje te same daty co administracja – 14 sierpnia i 28 grudnia – ponieważ ułatwia to planowanie grafiku i koordynację z kontrahentami oraz partnerami biznesowymi.
Pracownicy, którzy nie otrzymają informacji o wyznaczonym dniu wolnym lub których pracodawca planuje pominąć ten obowiązek, mają prawo zwrócić się do Państwowej Inspekcji Pracy. W Warszawie właściwa jest Okręgowa Inspekcja Pracy z siedzibą przy ul. Płockiej 11/13.
Kto zyska, a kto nie dostanie ani dnia
Z dodatkowych dni wolnych skorzystają pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, pracujący od poniedziałku do piątku w standardowym pięciodniowym tygodniu pracy. Dla tej grupy – w Warszawie liczącej kilkaset tysięcy osób – 2026 rok oznacza realny zysk w postaci dłuższego wypoczynku bez ruszania urlopu wypoczynkowego.
Poza grupą uprawnionych znajdą się natomiast osoby pracujące na umowie zlecenie, umowie o dzieło oraz prowadzące działalność na kontraktach B2B – a ta ostatnia forma zatrudnienia jest w Warszawie szczególnie powszechna w sektorze IT, finansowym i doradczym. Dla nich przepis art. 130 § 2 Kodeksu pracy po prostu nie istnieje: ani sierpniowy, ani grudniowy sobotni dzień świąteczny nie rodzi żadnych uprawnień do dodatkowego wolnego.
Na świąteczny bonus nie mogą też liczyć pracownicy, dla których sobota jest regularnym dniem pracy – osoby zatrudnione w systemie zmianowym lub równoważnym czasie pracy, pracownicy handlu, gastronomii, transportu i innych branż pracujących w weekendy. W ich przypadku 15 sierpnia i 26 grudnia są po prostu dniami świątecznymi w grafiku, za które nie przysługuje odrębna rekompensata.
Warto też pamiętać o jednej istotnej pułapce: jeśli pracownik w wyznaczonym przez pracodawcę dniu odbioru wolnego będzie przebywał na zwolnieniu lekarskim, dzień ten przepada i nie przechodzi na inny termin. Pracodawca nie ma obowiązku wyznaczania zastępczego terminu.
Co to oznacza dla Ciebie – pracownika w Warszawie?
Jeśli jesteś zatrudniony na etacie w warszawskiej firmie, urzędzie lub instytucji i pracujesz od poniedziałku do piątku, przysługują ci 2 dodatkowe dni wolne jeszcze w tym roku – i nie musisz prosić o zgodę ani składać wniosku urlopowego. Pracodawca ma obowiązek poinformować cię o wyznaczonym terminie w ramach swojego okresu rozliczeniowego. Jeśli tego nie zrobi, masz prawo dopytać wprost – powołując się na art. 130 § 2 Kodeksu pracy. Dla pracujących rodzin z dziećmi w wieku szkolnym sierpniowy długi weekend od 14 do 16 sierpnia może stać się okazją do krótkiego wyjazdu bez nadwyrężania puli urlopu, a pięciodniowy blok świąteczny od 24 do 28 grudnia – do prawdziwego wypoczynku bez wyrzutów sumienia.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.