Przedziwny post na profilu dzielnicy. Wiceburmistrz daje mieszkańcom porady kosmetyczne

Dość niecodzienny wpis pojawił się na profilu dzielnicy Praga-Południe. Zainteresuje wielbicieli kawy fusiastej.

Fot. Urząd Dzielnicy Praga -Południe m.st. Warszawy

„Nic tak dobrze nie działa na rozbudzenie jak poranna kawa
Czy wiecie w jaki sposób można zastosować fusy z kawy? Oto kilka sposobów💪
1. Peeling kawowy: do przygotowanych fusów należy dolać oliwy z oliwek (tłoczonej na zimno) w takiej ilości, aby fusy nie miały sypkiej konsystencji, lecz raczej gęstej papki.Następnym krokiem jest dodanie naturalnego miodu w takiej ilości, by powstała konsystencja nadal była zwarta, nielejąca się.Jeśli nie lubicie intensywnego zapachu kawy, dla złagodzenia możecie dodać do peelingu sparzoną skórkę pomarańczy – bardzo drobno pokrojoną lub startą na tarce z drobnymi oczkami.
2. Fusy z kawy do lodówki: świeżo zmielona kawa posłuży jako neutralizator nieprzyjemnych zapachów. Można umieścić zmieloną kawę w lodówce na spodku, a także ziarna kawy w innych miejscach w domu, np. w szafie w małych saszetkach z cienkiego materiału.
3. Fusy z kawy jako nawóz do roślin: fusy z kawy mogą posłuży jako nawóz dla roślin doniczkowych. Fusy do kawy sprawdzą się jako naturalny kompost. Mają w sobie azot, potas i fosfor – pierwiastki, które, gdy znajdują się w glebie, pomagają roślinom utrzymać wilgoć i przekształcić światło słoneczne w energię.Należy wsypać ją na spód doniczki podczas przesadzania kwiatów, można też kawę rozsypać wokół roślin w ogrodzie🌷🥀🌱
4. Worki pod oczami: kombinacja fusów po kawie z olejem kokosowym pomaga zatuszować zmęczenie na twarzy. Wystarczy nałożyć pod oczy maseczkę wykonaną z tych dwóch składników i pozostawić ją na ok. 20 minut. Po tym czasie cienie oraz worki pod oczami znikną!” – czytamy na profilu Urzędu Dzielnicy Praga Południe.

Pod spodem oznaczono Panią wiceburmistrz i restaurację. Nie wiadomo czy to sprytna reklama w formie lokowania produktu czy promocja #zerowaste.

Mieszkańcy są skonsternowani:

„Skoro promujecie kawę to napiszcie co się stało z kawiarnią w parku Polińskiego? Czyżby zbyt wysoki czynsz i oderwane od rzeczywistości koszty dodatkowe odstraszały potencjalnych najemców i w ten sposób nie będzie kawiarni w parku? W obiekcie wybudowanym w tym celu za publiczne pieniądze? Piszcie śmiało, kawosze z Urzędu naszej dzielnicy, czekamy na wyjaśnienia.”– pisze Pan Leon w komentarzu do posta.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.