Przekroczył prędkość w obszarze zabudowanym. Ukarana została surowo właścicielka, która nie chciała powiedzieć kto prowadził

109 km/h w obszarze zabudowanym, a za kierownicą mężczyzna. Pomimo tego właścicielka passata wyraziła wolę przyjęcia mandatu za kierowanie pojazdem. Wezwana do złożenia wyjaśnień odmówiła współpracy. Sąd surowo ukarał 60-latkę.

Fot. GITD

W listopadzie ubiegłego roku kierujący Volkswagenem mężczyzna w Czaplinku w woj. mazowieckim przekroczył dopuszczalną prędkość o blisko 60 km/h. To niebezpieczne miejsce na drodze krajowej nr 50. W pobliżu skrzyżowania przy którym stoi fotoradar znajduje się szkoła i przejście dla pieszych. Kobieta, która była właścicielką po otrzymaniu druków oświadczeń wyraziła zgodę na przyjęcie mandatu karnego za kierowanie nim. Mandat w tej sytuacji to  500 zł i 10 punktów karnych. Wobec tego, że na zdjęciu za kierownicą siedział mężczyzna nałożenie mandatu było niemożliwe. Wezwano więc 60-latkę do złożenia wyjaśnień w sprawie, w tym wskazania komu powierzyła tego dnia swój samochód. Właścicielka auta odmówiła jednak współpracy. Wobec milczenia kobiety inspektor CANARD złożył do mokotowskiego sądu wniosek o ukaranie jej za odmowę wskazania użytkownika swojego samochodu. Sąd w ukarał kobietę grzywną w wysokości 3 000 zł oraz zobowiązał do zapłacenia w sumie 370 zł kosztów sądowych.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c