Przyjaciel z Trubadurów o Krawczyku: „Kiedy sam chorowałem na COVID-19 troszczył się o moje zdrowie”

Nie żyje Krzysztof Krawczyk,  polski piosenkarz, gitarzysta i kompozytor. O śmierci artysty poinformował na Facebooku jego menedżer. Informację potwierdziła również żona, Ewa Krawczyk. Do śmierci Krzysztofa Krawczyka w rozmowie z PAP odniósł się także Marian Lichtman z zespołu Trubadurzy.

Autorstwa Januarybratek – Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=77686398

Krzysztof Krawczyk trafił do szpitala z powodu koronawirusa we wtorek 23 marca.

„Kochani! Niestety i mnie dopadł COVID.Jestem w szpitalu.Muszę podjąć walkę, jeszcze jedną w moim życiu walkę! Nie wiem jak będzie z moją Ewą, która jeszcze nie ma wyniku, ale jest na kwarantannie w domu. Milknę. Nie oczekujcie żadnych wiadomości ode mnie. I proszę nie nękajcie moich bliskich. Mogę tylko Was prosić o modlitwę! Nawet szczepienie Pfizerem nie pomogło” – napisał wówczas Krzysztof Krawczyk na Facebooku.]

Przyjaciel z Trubadurów o śmierci wokalisty:

„Może nie widywaliśmy się tak często, jak byśmy chcieli, ale przyjaźniliśmy się do końca. Często rozmawialiśmy przez telefon. Jeszcze niedawno, kiedy sam chorowałem na COVID-19 troszczył się o moje zdrowie. Dzwonił do mnie codziennie, pocieszał mnie i mówił, że się za mnie modli. To świadczy o tym, jak dobrym był kolegą i człowiekiem” – powiedział Marian Lichtman


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c