Puste składy i ceny z kosmosu. Kryzys pelletowy uderza w polskie domy.
Wiele polskich rodzin które w ostatnich latach zaufały ekologicznym systemom ogrzewania przeżywa obecnie trudne chwile. 14 lutego 2026 roku sytuacja na rynku pelletu staje się alarmująca a ceny tego paliwa w lokalnych składach wystrzeliły do poziomów których nie przewidywali nawet najwięksi pesymiści. Pellet nie tylko drastycznie podrożał ale w wielu regionach kraju stał się towarem niemal deficytowym co stawia właścicieli nowoczesnych kotłów w skrajnie trudnej pozycji w samym środku mroźnej zimy.

Fot. Pixabay
Branża drzewna nie nadąża z produkcją zielonego złota
Problem z dostępnością pelletu ma swoje korzenie głęboko w kondycji całego przemysłu drzewnego. 14 lutego 2026 roku producenci mebli oraz stolarki okiennej borykają się ze spowolnieniem zamówień co bezpośrednio przekłada się na mniejszą ilość trocin czyli głównego surowca do wyrobu granulatu opałowego. Brak odpadów produkcyjnych sprawia że fabryki pelletu pracują na pół gwizdka a ich magazyny świecą pustkami.
Portal Business Insider dowiedział się że konkurencja o surowiec jest obecnie bezlitosna. O trociny z producentami opału walczą zakłady wytwarzające płyty wiórowe oraz branża papiernicza. Cena tony pelletu w lutym 2026 roku przekroczyła w wielu miejscach barierę 2500 złotych a w przypadku towaru z certyfikatem ENplus A1 kwoty te sięgają nawet 2800 złotych. To ogromny przeskok jeśli weźmiemy pod uwagę że jeszcze kilkanaście miesięcy temu za tę samą ilość płacono niemal o 1000 złotych mniej.
Eksport do Europy Zachodniej drenuje polskie magazyny w 2026 roku
Kolejnym czynnikiem który dobija polskiego konsumenta jest ogromny popyt na paliwo drzewne u naszych zachodnich sąsiadów. 14 lutego 2026 roku rynki w Niemczech oraz we Włoszech i Francji chłoną każdą ilość pelletu oferując ceny w euro które są znacznie korzystniejsze dla producentów niż sprzedaż krajowa. Stabilność polskiego rynku została zachwiana bo duża część krajowej produkcji wyjeżdża tirami za granicę gdzie ceny energii i gazu wymusiły masową przesiadkę na biomasę.
Dla polskiego gospodarstwa domowego oznacza to nie tylko drożyznę ale i konieczność czekania na dostawę tygodniami. Sytuacja w której klient ma pieniądze ale nie może kupić opału staje się w lutym 2026 roku nową i bardzo bolesną rzeczywistością. Składy opału wprowadzają limity sprzedaży na jedną osobę aby uniknąć wykupienia całych zapasów przez spekulantów którzy liczą na dalsze wzrosty cen przed końcem sezonu grzewczego.
Wysokie ceny paliw i energii podbijają koszt każdego worka
Produkcja pelletu to proces niezwykle energochłonny. Maszyny prasujące trociny pod ogromnym ciśnieniem zużywają gigantyczne ilości energii elektrycznej której ceny 13 lutego 2026 roku biły rekordy na giełdach. Do tego dochodzą koszty suszenia surowca oraz transportu który przy obecnych stawkach za olej napędowy staje się luksusem. W 2026 roku koszt logistyki i produkcji stanowi już ponad 60 procent ceny końcowej pelletu co sprawia że przestrzeń do obniżek praktycznie nie istnieje.
Wiele osób które skorzystały z programów dotacyjnych na wymianę pieców w 2025 roku czuje się teraz oszukanych przez sytuację rynkową. Ogrzewanie pelletem miało być tanie i przewidywalne a stało się źródłem ogromnego stresu budżetowego. 14 lutego 2026 roku widać wyraźnie że bezpieczeństwo energetyczne oparte na jednym rodzaju paliwa jest bardzo kruche zwłaszcza gdy łańcuchy dostaw surowca zależą od kondycji innych gałęzi gospodarki.
Jak oszczędzać paliwo w kotłowni i nie dać się oszukać w 2026 roku
W obliczu trwającego kryzysu kluczowe staje się mądre zarządzanie tym co mamy w zasobnikach oraz czujność przy zakupach:
Obniż temperaturę w domu o zaledwie 1 stopień Celsjusza co przy nowoczesnych sterownikach pozwoli Ci zaoszczędzić około 6 procent opału w skali miesiąca.
Wykonaj przegląd palnika i wyczyść wymiennik ciepła bo zalegający popiół i sadza drastycznie obniżają sprawność kotła zmuszając go do spalania większej ilości pelletu.
Uważaj na oferty o podejrzanie niskich cenach w internecie bo 14 lutego 2026 roku oszuści masowo oferują towar którego nie mają lub sprzedają granulat przemysłowy z dodatkiem piasku i klejów jako produkt wysokiej klasy.
Sprawdzaj czy kupowany pellet posiada aktualne certyfikaty ENplus lub DIN Plus ponieważ spalanie paliwa niskiej jakości prowadzi do powstawania spieków i może trwale uszkodzić drogi palnik.
Jeśli Twój kocioł na to pozwala rozważ mieszanie pelletu drzewnego z agropelletem który w 2026 roku jest nieco tańszy ale pamiętaj o konieczności częstszego czyszczenia popielnika.
Rozważ zakup większej ilości opału zaraz po zakończeniu sezonu grzewczego w maju lub czerwcu 2026 roku kiedy ceny sezonowo spadają a składy próbują opróżnić magazyny przed nowymi dostawami.

Ekspert ds. ekonomii i tematów społecznych. Kocha Warszawę i nowe technologie.