Warszawska radna molestowana przez kontrolerów? Obrzydliwe komentarze mężczyzn
Radna z Woli Aneta Skubida twierdzi, że była ofiarą molestowania seksualnego na stacji metra. Czynu mieli dokonać kontrolerzy sprawdzający bilety. W rozmowie z Warszawą w Pigułce opowiedziała o całej sytuacji. Sygnał jest bardzo niepokojący. Jeśli byliście świadkami lub ofiarami podobnych zajść dajcie nam znać.

Sytuacja miała miejsce przy bramkach stacji metra. Radna wychodziła z metra. Panowie kontrolerzy ją zatrzymali celem sprawdzenia biletu. Pech chciał, że bilet miała na telefonie i aplikacja się zawiesiła. Wtedy radna usłyszała jak to określa: „nieciekawe, bardzo sugestywne komentarze komentarze”.
„Z kobietą to przyjemnie. Mężczyzna z mężczyzną Nie byłoby tak przyjemnie.”
„Ja niczego nie proponuję Ja tylko mówię.”
„Zbliżeniowo (z niedwuznacznym podkreśleniem słowa zbliżeniowo) zadziałało.”
„Trzeba mieć dużo cierpliwości do kobiet.” – to tylko niektóre z nich.
Było to dwóch mężczyzn w średnim wieku.
„Miałam poczucie, że oni mieli nadzieje, ze nie mam tego biletu.” – mówi nam radna.
Aneta Skubida napisała w tej sprawie interpelację. Ma poczucie, że nie jest pierwszą ofiarą tych ludzi, ale ona może z tym coś zrobić, gdyż jako radna ma siłę przebicia.
Do sprawy będziemy wracać.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.