Realny wzrost płac mocno wyhamował. Główny Urząd Statystyczny podaje dane o wynagrodzeniach i inflacji

Sierpniowe dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) przyniosły wyraźne sygnały ochłodzenia na polskim rynku pracy. Choć nominalne wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw nadal rosną, ich dynamika okazała się odczuwalnie niższa od rynkowych prognoz. Przeciętna pensja brutto ukształtowała się na poziomie 9 259,54 zł, co oznacza wzrost o 5,6 proc. rok do roku wobec oczekiwanych 6,6 proc. Jednocześnie przyspieszenie inflacji CPI do poziomu 3,4 proc. sprawiło, że realne tempo wzrostu pensji skurczyło się do zaledwie 2,1 proc.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Gotówka włożona w portfel leży na granatowej marynarce. Fot. Warszawa w Pigułce.
Gotówka włożona w portfel leży na granatowej marynarce. | Fot. Warszawa w Pigułce.

Drożejące paliwa, presja inflacyjna i wpływ na decyzje Rady Polityki Pieniężnej

Miesięczny spadek przeciętnego wynagrodzenia o 2,6 proc. (z poziomu 9 509 zł w lipcu) wynikał głównie z ograniczenia skali dodatkowych wypłat, takich jak nagrody kwartalne, roczne, uznaniowe, odprawy emerytalne czy świadczenia jubileuszowe. Kluczowy dla portfeli konsumentów pozostaje jednak wskaźnik realnej siły nabywczej. Choć sierpień był 37. miesiącem z rzędu z dodatnią dynamiką realnych płac, to obecny wynik 2,1 proc. jest daleko w tyle za rekordowym marcem 2024 roku, gdy realny wzrost sięgał niemal 10 proc.

Dla Rady Polityki Pieniężnej (RPP), działającej w oparciu o przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (Dz.U. z 2022 r. poz. 2025 z późn. zm.), wyhamowanie presji płacowej to teoretycznie dobry sygnał w walce z inflacją. Jednak powrót do obniżek stóp procentowych pozostaje na razie mało prawdopodobny. Główną przeszkodą są rosnące ceny ropy naftowej i paliw na stacjach, które podbijają ogólny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych badany na podstawie ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. o statystyce publicznej.

Spadek liczby etatów i ochłodzenie w stołecznych centrach biznesowych

Równolegle ze spowolnieniem płacowym GUS odnotował dalszą redukcję miejsc pracy. Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w sierpniu 6 367,8 tys. etatów, co oznacza spadek o 0,8 proc. rok do roku (ubytek o 51,2 tys. etatów w skali roku oraz o 11 tys. w ujęciu miesięcznym). Stopa bezrobocia utrzymała się na poziomie 5,9 proc.

Spadek liczby wakatów oraz powściągliwość w przyznawaniu podwyżek są mocno dostrzegalne w warszawskich zagłębiach biurowych. W korporacyjnych centralach i firmach usytuowanych w dzielnicach takich jak Wola, Mokotów czy Śródmieście działy finansowe coraz rygorystyczniej kontrolują budżety osobowe. Pracodawcy ograniczają rekrutacje i optymalizują struktury zatrudnienia, stawiając na utrzymanie obecnych zespołów zamiast agresywnej walki o nowych pracowników za pomocą podwyżek.

Jak krok po kroku dopasować budżet domowy do wolniejszego wzrostu realnych płac

Zobacz zestaw praktycznych porad, które pomogą zabezpieczyć finansową stabilność w okresie rosnącej inflacji i wyhamowania podwyżek:

  • Przeanalizuj swój realny dochód po korekcie o inflację – uwzględnij wzrost cen paliw i żywności przy planowaniu stałych wydatków.
  • Zbuduj poduszkę finansową w oparciu o bezpieczne instrumenty – lokaty i obligacje skarbowe pomogą ochronić oszczędności przed zjadaniem przez 3,4-procentową inflację.
  • Śledź kondycję swojej branży na Woli, Mokotowie czy w Śródmieściu – uderzenie w rynek pracy sprawia, że zmiana pracodawcy może nie przynieść oczekiwanego skoku płacowego.
  • Unikaj opierania domowego budżetu na zmiennych premiach – sierpniowe dane GUS pokazują, że nagrody uznaniowe i kwartalne są pierwsze do cięć.
  • Zweryfikuj koszty zobowiązań kredytowych – brak szybkiego spadku stóp procentowych przez RPP oznacza, że raty kredytów hipotecznych utrzymają się na wyższym poziomie.

 

 

Źródło: businessinsider

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl