Rewolucja na rynku pracy. Będziemy pracować godzinę krócej?

Z badania money.pl wynika, że ponad połowa Polaków chce pracować 7, zamiast 8 godzin pracy. Czy czeka nas rewolucja na rynku pracy?

Fot. Pixabay

Tego typu badania zawsze były przyczynkiem do rozpoczęcia dyskusji na ten temat i zmian w prawie. Zwłaszcza, że zbliża się okres przedwyborczy i jest to pole do popisu dla różnych opcji politycznych.

W Polsce projekt obniżenia czasu pracy z ośmiu do siedmiu godzin, przedłożył już kiedyś PSL. Miał on obejmować rodziców, którzy wychowują dzieci do piętnastego roku życia. Projekt jednak przepadł.

W 2018 r. partia Razem wyszła z inicjatywą podobnego projektu, tym razem obywatelskiego i zbierano pod nim podpisy. Jak zauważa portal money.pl, problem jest szerszy, bo skrócenie czasu pracy to w sumie w skali roku 30 dni wolnego.

Według danych, Polacy są przepracowani. Teoretycznie w tygodniu powinniśmy pracować 40 godzin, ale w praktyce jest to 5 godzin więcej.  Więcej od nas pracują tylko Brytyjczycy, a z kolei Francuzi mają ustawowo tylko 6 godzin pracy dziennie.

Skrócenie czasu pracy miałoby na celu podniesienie wydajności, bo w większości firm liczy się praca wykonana, a nie liczba godzin w niej spędzonych. Z drugiej strony w części branż to pracownikom zależy na tym, by dłużej pracować, bo rozliczani są w ramach płacy za godzinę.

Ten, kto obiecałby zmiany w prawie zapewne zyskałby przychylność wyborców. Pytanie tylko czy zmiany takie byłyby korzystne dla gospodarki.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.