Rowerzystka jechała przez teren budowy! Kierowca ciężarówki wjechał do Kanału. „Myślałem, że się utopię” [RELACJA]

Jak ustalił nasz reporter winę za zdarzenie w Rembelszczyźnie, gdzie ciężarówka wjechała do Kanału Żerańskiego ponosi rowerzystka, która jechała zamkniętym odcinkiem. Przed budową są znaki informujące o zakazie poruszania się pieszych oraz rowerzystów. Kierowca uratował się sam przed przybyciem służb.

Kierowca ciężarówki w rozmowie z naszym reporterem opowiedział całą relację ze zdarzenia. „Jechałem prosto drogą, gdzie budowana jest ścieżka rowerowa, na pace był nieduży towar bo jakieś gałęzie i krzaki, w pewnym momencie na drodze pojawiło się dwóch rowerzystów, jeden zjechał, niestety rowerzystka przewróciła się przed ciężarówką, aby uniknąć potrącenia zjechałem do Kanału Żerańskiego. Myślałem, że się utopie, taka była moja pierwsza myśl. Do kabiny wlewała się woda, czekałem aż ciężarówka osiądzie. Miałem otwarte dwa okna, gdyby pierwsze zostało przygniecione musiałbym próbować wyjść od góry. Wyszedłem jednak przez okno po mojej stronie, do ust wlewała mi się już woda wszedłem na koło, a później na dach”.

Rowerzyści oddalili się z miejsca zdarzenia.

Na miejscu pracują strażacy w tym Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Technicznego JRG 10. Strażacy z okolicznych OSP oraz LWOPR ustawili na Kanale Żerańskim rękaw, który blokuje wyciek substancji z ciężarówki.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c