Ruszył proces podpalaczy z Marywilskiej! Dywersanci działali na zlecenie Moskwy. Europejskie nakazy aresztowania dla szefów siatki
Przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga ruszył proces międzynarodowej grupy dywersantów działających na zlecenie rosyjskiego wywiadu. Oskarżeni o spalenie hali przy Marywilskiej 44, marketu OBI oraz sklepów IKEA stanęli przed sądem, który natychmiast całkowicie utajnił całą rozprawę. Zobacz, jakie kulisy rosyjskiego sabotażu wyszły na jaw.

Tajny proces na Pradze i wniosek o odroczenie. Dlaczego sąd zamknął drzwi?
W Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga rozpoczęła się jedna z najważniejszych spraw dotyczących bezpieczeństwa państwa w ostatnich latach. Na ławie oskarżonych zasiadają członkowie zorganizowanej grupy przestępczej składającej się z obywateli Ukrainy i Białorusi, działających na bezpośrednie zlecenie służb specjalnych Federacji Rosyjskiej. Tuż po rozpoczęciu rozprawy prokuratura oraz obrona złożyły wniosek o jej odroczenie. Kluczowy oskarżony, Ukrainiec Daniil B., przebywa w areszcie na Litwie, a jego ekstradycja do Polski może potrwać jeszcze dwa miesiące. Sąd podjął również decyzję o całkowitym wyłączeniu jawności procesu ze względu na ochronę twardego interesu państwa.
Akt oskarżenia obejmuje serię skoordynowanych akcji sabotażowych na terenie Unii Europejskiej. Wśród nich znajduje się podpalenie w kwietniu 2024 roku marketu budowlanego OBI przy ul. Radzymińskiej w Warszawie (dokonane przez Białorusina Stepana K., który nagrał pożar i przekazał go rosyjskiej propagandzie), podpalenie sklepu IKEA w Wilnie w maju 2024 roku oraz przygotowania do ataku na sklep IKEA w Rydze. Najgroźniejszym punktem aktu oskarżenia pozostaje jednak spalenie Centrum Handlowego Marywilska 44 w Warszawie.
Tragedia na Marywilskiej 44 i polowanie na mocodawców z Kijowa i Moskwy
Do gigantycznego pożaru hali targowej przy ul. Marywilskiej 44 doszło 12 maja 2024 roku. Ogień strawił około 1400 stoisk i lokali usługowych, doprowadzając do ruiny majątek ponad 2 tysięcy kupców i ich rodzin. Śledztwo prowadzono z ogromnym rozmachami na miejscu pracowało 55 prokuratorów i 100 policjantów, przesłuchując ponad 530 pokrzywdzonych. Z ustaleń prokuratury wynika, że oskarżony Daniil B. nagrywał płonącą halę, a materiał wideo przesyłał bezpośrednio swojemu mocodawcy Oleksandrowi V., skąd trafił on do rosyjskiego wywiadu. Część członków grupy została skazana już w październiku 2025 roku, natomiast główni kierownicy grupy Serhii Chalyi i Oleksandr Varyvoda są ścigani europejskimi nakazami aresztowania.
Skutki sabotażu odczuwalne na Woli, Mokotowie i w Śródmieściu
Spalenie kompleksu przy Marywilskiej odbiło się szerokim echem w całej stolicy, wymuszając pilną reorganizację stołecznego handlu. Część kupców poszkodowanych w katastrofie szukała nowych miejsc do prowadzenia działalności oraz tymczasowych lokali w innych zagłębiach handlowych i biurowych Warszawy.
Wzmożone procedury bezpieczeństwa i czujność wobec ewentualnych aktów sabotażu wprowadzono m.in. w obiektach komercyjnych na terenie Śródmieścia, Woli oraz Mokotowa. Zarządcy nieruchomości na Mokotowie, Woli i w Śródmieściu z dużą ulgą przyjęli informacje o rozbiciu dywersyjnej siatki, podkreślając konieczność bezwzględnego ścigania agentów pracujących na rzecz obcych wywiadów.
Jak krok po kroku wyglądał rosyjski sabotaż i ustalenia śledczych
Zobacz zestaw najważniejszych faktów dotyczących procesu i akcji podpalaczy:
- Utajnienie procesu przez Sąd Okręgowy Warszawa-Praga – ochrona tajemnic państwowych i procedur wywiadowczych.
- Oczekiwana ekstradycja Daniila B. z Litwy – opóźnienie procesu o dwa miesiące ze względów formalnych.
- Trzy główne cele ataków – podpalenia OBI przy Radzymińskiej, IKEA w Wilnie i CH Marywilska 44.
- Dywersja na zlecenie Rosji – nagrywanie pożarów telefonami i przekazywanie ich propagandzie w Moskwie.
- Listy gończe za mocodawcami – poszukiwania Serhiia Chalya i Oleksandra Varyvody w całej Europie.
Źrdóło: PAP

Prawnik, menedżer i ekspert ds. prawa nowych technologii. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz prestiżowych studiów menedżerskich Executive MBA. Posiada unikalne kompetencje cyfrowe potwierdzone dyplomem SGH i Google w programie „Umiejętności Jutra AI”. Wieloletni praktyk samorządowy, który doskonale zna mechanizmy legislacyjne. W redakcji zajmuje się najtrudniejszymi tematami na styku regulacji prawnych, strategii biznesowych i sztucznej inteligencji, wyjaśniając, jak nowoczesne przepisy wpływają na przedsiębiorców i obywateli.