Seniorzy mogą przestać płacić. Wielu wciąż nie wie o obowiązującym limicie
Część emerytów może legalnie uniknąć opłat za abonament RTV, ale wielu seniorów nadal nie korzysta z przysługującego zwolnienia. Poczta Polska przypomniała właśnie, jakie warunki trzeba spełnić w 2026 roku, by nie płacić ani za radio, ani za telewizor.

Dla części osób oznacza to realną ulgę w domowym budżecie, szczególnie po kolejnych podwyżkach opłat.
Abonament RTV znowu droższy
Od początku 2026 roku obowiązują nowe stawki abonamentu:
- 9,50 zł miesięcznie za radio,
- 30,50 zł miesięcznie za telewizor lub zestaw radio i telewizor.
To kolejna podwyżka, która szczególnie mocno uderza w osoby starsze i emerytów.
Nie wszyscy muszą jednak płacić.
Kluczowy jest limit emerytury
Zwolnienie z abonamentu RTV przysługuje seniorom, którzy:
- ukończyli 60 lat,
- mają prawo do emerytury,
- otrzymują świadczenie nieprzekraczające określonego limitu.
W 2026 roku granica wynosi dokładnie 4451,78 zł brutto miesięcznie.
Osoby spełniające ten warunek mogą zostać całkowicie zwolnione z opłat.
Trzeba dopełnić formalności
Samo spełnienie warunków nie oznacza automatycznego zwolnienia. Senior musi zgłosić się do placówki pocztowej i przedstawić odpowiednie dokumenty.
Najczęściej potrzebne są:
- dowód osobisty,
- decyzja o wysokości emerytury,
- dokument potwierdzający prawo do świadczenia.
Dopiero po zarejestrowaniu zwolnienia abonament przestaje obowiązywać.
Nie tylko seniorzy mogą skorzystać
Przepisy przewidują zwolnienia również dla:
- osób z niepełnosprawnościami,
- inwalidów wojennych,
- części bezrobotnych,
- osób pobierających wybrane świadczenia socjalne.
W praktyce wiele osób nadal nie wie, że może legalnie nie płacić abonamentu RTV.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli jesteś emerytem lub masz w rodzinie seniora, warto sprawdzić:
- wysokość świadczenia brutto,
- czy limit 4451,78 zł nie został przekroczony,
- czy zwolnienie zostało formalnie zgłoszone na poczcie.
Dla części osób może to oznaczać oszczędność kilkuset złotych rocznie.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.