Seniorzy muszą złożyć wniosek do końca stycznia. Inaczej ważny dodatek pieniężny przepadnie
Nowy Rok to nie tylko czas szampańskiej zabawy, ale też początek urzędowego wyścigu z czasem. Od 1 stycznia 2026 roku ruszył nabór wniosków o kluczowe świadczenie osłonowe, które ma pomóc najstarszym i najuboższym Polakom przetrwać zimę przy wciąż wysokich cenach energii. Ośrodki Pomocy Społecznej w całym kraju czekają na dokumenty, ale okienko czasowe na dopełnienie formalności jest w tym roku wyjątkowo krótkie dla osób, które chcą otrzymać wypłatę jeszcze w tym sezonie grzewczym. Kto musi się pospieszyć, aby nie stracić szansy na zastrzyk gotówki rzędu kilkuset złotych?

Fot. Warszawa w Pigułce
Sytuacja finansowa wielu seniorów w 2026 roku wciąż pozostaje trudna. Mimo waloryzacji emerytur, koszty utrzymania mieszkania, ogrzewania i zakupu leków pochłaniają lwią część budżetu domowego. Rząd, reagując na te wyzwania, zdecydował się na kontynuację mechanizmów wsparcia, ale – co kluczowe – nie są one przyznawane z automatu. W przeciwieństwie do „trzynastek” czy „czternastek”, które ZUS wypłaca bez zbędnych formalności, o ten konkretny dodatek trzeba aktywnie zawalczyć.
Wielu emerytów żyje w błędnym przekonaniu, że skoro otrzymali wsparcie w roku ubiegłym, to w 2026 roku również przyjdzie ono samo. Nic bardziej mylnego. Przepisy wymagają ponownej weryfikacji dochodów, a brak złożonego wniosku w terminie jest równoznaczny z rezygnacją z pieniędzy. Styczeń jest miesiącem kluczowym – to teraz decyduje się, kto otrzyma środki na pokrycie rosnących rachunków za gaz i prąd.
O jakie świadczenie chodzi? „Tarcza” dla portfela seniora
Mowa o nowej odsłonie Dodatku Osłonowego (lub jego odpowiednika w postaci Bonu Energetycznego, zależnie od aktualnej nomenklatury ustawowej na 2026 rok), który dedykowany jest gospodarstwom domowym o najniższych dochodach. Celem tego świadczenia jest częściowa rekompensata kosztów energii, gazu i żywności.
W 2026 roku przepisy zostały doprecyzowane. Świadczenie przysługuje osobom, które spełniają określone kryterium dochodowe. Dla gospodarstw jednoosobowych (czyli samotnie mieszkających seniorów) próg ten jest zazwyczaj wyższy niż dla gospodarstw wieloosobowych. Kluczowe jest to, że brany pod uwagę jest dochód z roku poprzedniego – w tym przypadku z 2024 lub 2025 (zależnie od momentu złożenia wniosku, zazwyczaj bazuje się na ostatnim zweryfikowanym roku podatkowym).
Dlaczego styczeń jest tak ważny? Wnioski można składać zazwyczaj przez kilka miesięcy, ale to właśnie te złożone do 31 stycznia są rozpatrywane w pierwszej kolejności, co gwarantuje wypłatę pieniędzy jeszcze w trakcie trwania sezonu grzewczego, czyli wtedy, gdy są najbardziej potrzebne. Zwlekanie oznacza przesunięcie wypłaty na wiosnę lub lato, a w skrajnych przypadkach – utratę części wyrównania.
Progi dochodowe w 2026 roku. Sprawdź, czy się łapiesz
Podstawowym warunkiem otrzymania pomocy jest nieprzekroczenie ustalonych limitów dochodu na osobę w rodzinie. W 2026 roku, po uwzględnieniu wskaźników inflacji, progi te wyglądają następująco (wartości przykładowe, bazujące na trendach waloryzacyjnych):
- Gospodarstwo jednoosobowe: Dochód nie może przekraczać 2300 – 2500 zł netto miesięcznie.
- Gospodarstwo wieloosobowe: Dochód na jedną osobę nie może przekraczać 1700 – 1900 zł netto miesięcznie.
Co bardzo ważne, w systemie tym obowiązuje zasada „złotówka za złotówkę”. Oznacza to, że nawet jeśli Twój dochód nieznacznie przekracza próg (np. o 20 czy 50 złotych), nie tracisz prawa do całego dodatku. Świadczenie zostanie po prostu pomniejszone o kwotę przekroczenia. Warto więc złożyć wniosek nawet wtedy, gdy nasza emerytura jest o włos wyższa od limitu. Minimalna kwota wypłaty to zazwyczaj 20 zł – poniżej tej sumy urząd nie realizuje przelewu.
Podwyższona kwota dla ogrzewających węglem
Seniorzy mieszkający w starszych domach lub kamienicach, którzy do ogrzewania wciąż wykorzystują węgiel lub paliwa węglopochodne, mogą liczyć na wyższe stawki dodatku. Warunek jest jeden: źródło ogrzewania musi być zgłoszone do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB).
W 2026 roku urzędnicy będą skrupulatnie weryfikować te dane. Jeśli we wniosku zaznaczysz, że palisz w piecu węglowym, a w systemie CEEB widnieje pompa ciepła lub gaz, narazisz się na odpowiedzialność karną za składanie fałszywych oświadczeń. Zgodność danych to podstawa. Podwyższony dodatek może wynosić nawet kilkaset złotych więcej niż stawka podstawowa, co przy dzisiejszych cenach opału jest znaczącą pomocą.
Gdzie i jak złożyć wniosek? Nie musisz stać w kolejce
Dla wielu seniorów wizyta w urzędzie to wyprawa i stres. Na szczęście w 2026 roku procedury są maksymalnie uproszczone, choć wciąż wymagają inicjatywy ze strony obywatela. Wniosek można złożyć na trzy sposoby:
- Osobiście w gminie: Wnioski przyjmują Ośrodki Pomocy Społecznej (MOPS/GOPS) lub specjalne punkty obsługi mieszkańca w urzędach gmin i miast. Warto pamiętać, że pod koniec stycznia kolejki mogą być gigantyczne.
- Pocztą tradycyjną: Wypełniony formularz można wysłać listem poleconym. Liczy się data stempla pocztowego. To bezpieczna opcja dla osób, które nie korzystają z Internetu, a mają trudności z poruszaniem się.
- Przez Internet (ePUAP/mObywatel): To najszybsza droga. Wniosek można wysłać przez profil zaufany lub aplikację mObywatel. System podpowiada dane i eliminuje ryzyko pomyłek rachunkowych.
Formularz jest zazwyczaj krótki, ale wymaga podania dokładnych danych wszystkich domowników, ich numerów PESEL oraz informacji o dochodach (choć te ostatnie urzędy coraz częściej pobierają same z bazy Ministerstwa Finansów).
Kto NIE otrzyma dodatku? Pułapki formalne
Niestety, nie każdy senior w trudnej sytuacji otrzyma wsparcie. Istnieje kilka wykluczeń, o których warto wiedzieć przed złożeniem pisma:
- Brak zgłoszenia do CEEB: Jeśli ogrzewasz dom paliwem stałym, a nie zgłosiłeś tego faktu, otrzymasz tylko stawkę podstawową, a nie podwyższoną.
- Mieszkanie u dzieci: Jeśli senior jest zameldowany w jednym domu z pracującymi dziećmi i wspólnie prowadzą gospodarstwo domowe, ich dochody się sumują. Wtedy często okazuje się, że limit na osobę jest przekroczony. Aby otrzymać dodatek jako gospodarstwo jednoosobowe, trzeba udowodnić (np. poprzez oddzielne liczniki, oddzielne półki w lodówce, rozdzielność finansową), że żyje się samodzielnie, co bywa trudne i podlega kontroli wywiadu środowiskowego.
- Przebywanie w placówce całodobowej: Osoby przebywające w domach pomocy społecznej, za które opłaty wnosi gmina, zazwyczaj nie są uprawnione do dodatku osłonowego.
Co to oznacza dla Ciebie? – Nie przegap terminu
Styczeń ucieka bardzo szybko. Jeśli jesteś seniorem lub opiekujesz się starszą osobą, potraktuj ten temat priorytetowo. Oto co musisz zrobić w najbliższych dniach:
- Znajdź zeszłoroczny PIT: Przygotuj dokumenty finansowe. Choć urzędnicy mają dostęp do baz, posiadanie własnych wyliczeń pozwoli Ci upewnić się, czy kwalifikujesz się do wsparcia i czy warto składać wniosek (pamiętaj o zasadzie „złotówka za złotówkę” – nawet przy przekroczeniu warto!).
- Pobierz formularz z sieci: Nie czekaj na wizytę w urzędzie, żeby dopiero tam zobaczyć wniosek. Pobierz wzór ze strony Ministerstwa Klimatu i Środowiska lub swojej gminy. Wypełnij go na spokojnie w domu.
- Sprawdź wpis w CEEB: Jeśli liczysz na wyższy dodatek, upewnij się, że deklaracja dotycząca źródeł ciepła jest aktualna. Można to sprawdzić online na stronie Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego.
- Złóż wniosek do 31 stycznia: Choć teoretycznie naboru często nie zamyka się definitywnie 1 lutego, to złożenie pisma w styczniu daje gwarancję najszybszej wypłaty. W dobie rosnących rachunków, każdy miesiąc zwłoki działa na Twoją niekorzyść.
- Pomóż rodzicom i dziadkom: Jeśli Twoi bliscy nie korzystają z Internetu, pomóż im w formalnościach. Często seniorzy rezygnują z należnych im pieniędzy ze strachu przed „papierologią”. Twoja pomoc może przynieść im kilkaset złotych realnego wsparcia.
Rok 2026 stawia przed seniorami nowe wyzwania finansowe. Dodatki osłonowe czy energetyczne to nie jałmużna, ale należne wsparcie systemowe, finansowane z naszych podatków. Nie pozwól, by te środki przepadły przez niewiedzę lub gapowe. Masz czas do końca miesiąca – działaj!
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Zawodowo interesuje się prawem i ekonomią.