Skarbówka wie o Tobie wszystko. Koniec pobłażania. Po przekroczeniu tej kwoty automatycznie dostaniesz pismo
Vinted, OLX i Allegro już przekazały Twoje dane do Krajowej Administracji Skarbowej. Raporty za 2025 rok trafiły do urzędów do 31 stycznia 2026 roku – równolegle z mailami wysłanymi do sprzedawców. KAS przeprowadziła do tej pory 1 523 czynności sprawdzające wobec sprzedających na platformach internetowych i wykryła łącznie ponad 4,5 miliona złotych nieprawidłowości. Wezwania trafiają już do skrzynek. Twoje dane są w systemie. Pytanie brzmi tylko: czy masz powód do obaw.

Czym jest DAC7 i dlaczego platformy musiały Cię zaraportować
Dyrektywa Rady UE 2021/514 z dnia 22 marca 2021 roku, wdrożona do polskiego prawa ustawą z dnia 23 maja 2024 r. o zmianie ustawy o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami (Dz.U. 2024), obowiązuje w Polsce od 1 lipca 2024 roku. Nakłada ona na operatorów platform – Allegro, OLX, Vinted, Airbnb, Booking, Uber, Bolt, Booksy i dziesiątki innych – obowiązek corocznego raportowania danych o sprzedawcach i usługodawcach do Szefa KAS. Platformy nie mają wyboru. Sprzedawca też nie ma wpływu na to, czy trafił do raportu – może jedynie sprawdzić, co zostało zgłoszone.
W ramach przepisów przejściowych operatorzy raportowali retrospektywnie: dane za 2023 i 2024 rok trafiły do KAS jednocześnie, do 31 stycznia 2025 roku. 82 operatorów przekazało wówczas informacje o ponad 177 tysiącach unikalnych osób fizycznych i ponad 115 tysiącach unikalnych podmiotów. Kolejna runda – raporty za 2025 rok – dotarła do urzędów do 31 stycznia 2026 roku. Fiskus ma 5 lat na weryfikację tych danych, licząc od końca roku, w którym upłynął termin płatności podatku. Dane z 2023 roku mogą być podstawą kontroli jeszcze w 2029 roku.
Dokładne progi: kiedy trafiasz do raportu bez ostrzeżenia
Dla sprzedaży towarów – ubrań, elektroniki, mebli, zabawek, sprzętu sportowego – raport trafia do KAS, jeśli sprzedawca spełnił w danym roku co najmniej jeden z dwóch warunków. Warunek pierwszy: co najmniej 30 zrealizowanych transakcji na jednej platformie w ciągu roku. Warunek drugi: łączny przychód z transakcji przekraczający równowartość 2 000 euro – czyli przy obecnym kursie ok. 8 500-8 600 złotych. Warunki są alternatywne – wystarczy jeden. Sprzedawca, który w 2025 roku dokonał 31 transakcji za łączną kwotę 1 200 złotych, trafił do raportu. Ten, kto sprzedał 3 rzeczy za 9 000 złotych, też.
Dla usług osobistych, najmu nieruchomości i wynajmu środków transportu próg nie istnieje. Korepetytor na portalu edukacyjnym, właściciel mieszkania na Airbnb czy osoba wynajmująca auto przez platformę – wszyscy objęci są raportowaniem od pierwszej transakcji, niezależnie od kwoty.
Kluczowe zastrzeżenie, którego większość sprzedawców nie zna: każda platforma liczy progi osobno, ale KAS zestawia dane ze wszystkich serwisów łącznie. 18 transakcji na Allegro i 15 na OLX to dla urzędu łącznie 33 – i sygnał do analizy, nawet jeśli żadna platforma formalnie progu nie przekroczyła samodzielnie.
69 milionów złotych wykrytych uszczupleń – i to dopiero początek
Skala działań KAS jest już mierzalna. Szef KAS poinformował, że działania wykorzystujące raporty platform pozwoliły w 2025 roku ustalić uszczuplenia podatkowe na 69 milionów złotych. „Ostatnio fiskus zaczął intensywnie sprawdzać podatników, którzy trafili do raportów przesyłanych przez platformy internetowe” – powiedziała „Rzeczpospolitej” Monika Piątkowska, doradca podatkowy. „Fiskus już wcześniej przeszukiwał portale sprzedażowe i sprawdzał najaktywniejszych użytkowników. Teraz ma jednak wszystko jak na talerzu” – dodał Piotr Juszczyk, cytowany przez ten sam dziennik. Oboje potwierdzili, że skarbówka wysyła wezwania na podstawie raportów DAC7.
Kiedy sprzedaż na Vinted NIE podlega opodatkowaniu
Sama obecność w raporcie DAC7 nie oznacza podatku ani automatycznej kontroli. Polskie prawo od lat zna zasadę: sprzedaż rzeczy ruchomych nie podlega opodatkowaniu, jeśli spełnione są łącznie 2 warunki. Po pierwsze: sprzedaż nastąpiła po upływie 6 miesięcy od końca miesiąca, w którym rzecz została kupiona. Po drugie: sprzedaż nie ma charakteru działalności gospodarczej – wietrzenie szafy to jedno, systematyczny zakup i odsprzedaż nowych produktów to zupełnie coś innego.
Problem pojawia się, gdy urząd uzna, że regularna sprzedaż – kilkaset transakcji rocznie, nowe lub niedawno kupione produkty, stały profil handlowy – wskazuje na niezarejestrowaną działalność. W takim przypadku przychody podlegają opodatkowaniu wstecz, wraz z odsetkami za zwłokę wynoszącymi od 2024 roku 14,5 proc. rocznie.
Działalność nierejestrowana: legalny bufor dla aktywnych sprzedawców
Osoby sprzedające regularnie i zarobkowo, ale niechcące zakładać pełnej firmy, mają do dyspozycji działalność nierejestrowaną. W 2026 roku limit przychodów wynosi 10 813,50 złotych kwartalnie. Nie trzeba rejestrować firmy ani płacić składek ZUS – trzeba natomiast odprowadzić PIT od dochodu i wystawiać rachunki na żądanie klienta. Przekroczenie limitu kwartalnego oznacza obowiązek rejestracji działalności od następnego dnia. Warto pamiętać, że limity działalności nierejestrowanej i progi DAC7 to dwie odrębne kwestie – można zmieścić się w limicie nierejestrowanej i jednocześnie trafić do raportu.
Co to oznacza dla Ciebie? Cztery kroki, zanim urząd odezwie się pierwszy
Sprawdź, co zostało zaraportowane. Allegro udostępnia te dane w zakładce „DAC7 Data” w panelu sprzedawcy. Vinted i OLX przesłały zestawienia mailem do końca stycznia 2026 roku – sprawdź folder spam, jeśli nie widzisz wiadomości. Pamiętaj, że platformy raportują kwoty brutto, często z prowizjami – rzeczywisty przychód może być niższy.
Oceń charakter sprzedaży uczciwie. Własne rzeczy używane przez co najmniej 6 miesięcy – bez podatku, bez problemu. Zakup nowych produktów wyłącznie w celu odsprzedaży, kilkadziesiąt lub kilkaset razy w roku – to dochód, który powinien trafić do PIT.
Jeśli sprzedaż miała charakter zarobkowy – rozważ korektę zeznania za lata 2023, 2024 i 2025. Korekta złożona przed wszczęciem postępowania jest traktowana znacznie łagodniej niż ustalenia wykryte podczas kontroli.
Masz wątpliwości – działaj teraz, nie gdy przyjdzie pismo. Wezwanie z żądaniem korekty zeznania to dopiero początek procedury. Czas na reakcję jest ograniczony, a konsekwencje bierna postawy są dotkliwsze niż koszt konsultacji z doradcą podatkowym.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.