Skierowanie na testy na COVID-19. Nie musi być już czterech objawów

Zmieniły się zasady kierowania pacjentów na testy pozwalające wykryć wirusa SARS-CoV-2. Nie musi być już widocznych czterech objawów jednocześnie. Lekarz może zlecić badania, kiedy sam uzna, że są ku temu wskazania. 

Fot. Shutterstock

Zgodnie z nowymi przepisami, które opublikowane zostały w czwartkowy wieczór, nie trzeba mieć teraz czterech objawów koronawirusa jednocześnie. Do tej pory, aby dostać skieorwanie na badanie w kierunku wykrycia wirusa SARS-CoV-2 trzeba było mieć gorączkę, duszności, kaszel i utratę smaku lub węchu.

Teraz rozporządzenie mówi o tym, że lekarz sam podejmuje decyzję czy kierować pacjenta na test. Decyzję podejmuje na podstawie swojej wiedzy medycznej. Lekarz musi ocenić stan zdrowia przez przeprowadzenie wywiady i badania fizycznego lub w formie teleporady.

Również lekarze rodzinni mają być bardziej pomocni przy leczeniu pacjentów bezobjawowych. Kiedy ci zostaną skierowani na domową kwarantannę, lekarze powinni kontrolować ich stan zdrowia, sprawdzając czy się nie pogorszył po kilku dniach i ewentualnie wtedy podjąć decyzję o skierowaniu na leczenie np. do szpitala.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c