Skradzioną toyotą wbił się w drzewo. Auto stanęło w płomieniach. Teraz musi być w specjalnym zbiorniku przez 24 godziny

Na ulicy Wałuszewskiej na Białołęce chwilę po północy doszło do wypadku z udziałem samochodu osobowego marki toyota prius. Kierujący wypadł z drogi i wjechał w drzewo. 

Jak mówi w rozmowie z Warszawą w Pigułce p.o. mł. asp. Irmina Sulich z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI do zdarzenia doszło w nocy chwilę po północy, kierujący toyotą Obywatel Ukrainy chcąc uniknąć zderzenia ze zwierzęciem odbił i uderzył w drzewo. Auto stanęło w płomieniach. Jak się okazało pojazd figurował w bazach policyjnych jako kradziony. Mężczyzna został zatrzymany.

Ze względu, że jest to hybryda auto umieszczono w specjalnym zbiorniku, w którym będzie musiała przebywać około 24 godzin.

Na czas działań służb na ulicy obowiązuje ruch wahadłowy.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c