Śmierdząca sprawa na placu zabaw. Uwaga! Będzie obrzydliwie
„Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie??… Plac zabaw dla dzieci zmieniono w ????. Takich rysunków tu jeszcze nie było… ?♀️Może następnym razem ???” – pisze mieszkanka Rembertowa pragnąca zachować anonimowość.

Problem jest nie tylko obrzydliwy, ale niesie także zagrożenie epidemiologiczne!
Przy założeniu, że były to psie odchody możemy napisać, że kontakt z nimi grozi ryzykiem infestacji pasożytami przewodu pokarmowego, m.in. tasiemcem psim, bąblowcem oraz glistą psią (toksokaroza) a także bakteriami chorobotwórczymi (głównie salmonellą) oraz pierwotniakami (toksoplazmoz)
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.