Smutna rzeczywistość pasażerów. Ludzie wysiadają w błoto. Przystanki nie chronią przed niczym
W Warszawie spadł śnieg. Niestety służby miejskie zdają się nie zauważać problemu pasażerów, którzy docierają do celu komunikacją miejską.
- Fot. Warszawa w pigułce
- Fot. Warszawa w pigułce
- Fot. Warszawa w pigułce
Rzeczywistość tych ludzi wygląda tak, że chcąc wsiąść do lub wysiąść z pojazdu muszą brodzić w błocie.
Śnieg zalega nawet pod wiatami przystankowymi, ich dachy są sporo krótsze od starych dobrych wiat typu Ł. Niestety często bronią ani przed śniegiem ani przed deszczem.
„Od momentu kiedy zaczęły się intensywne opady śniegu otrzymuje od mieszkańców sygnały bo brakło odśnieżania dróg przejść dla pieszych i przystanków. Ludzie przysyłają mi zdjęcia nawet głównych ulic Pragi Południe, jak aleja Waszyngtona czy ulica Grochowska które są kompletnie nieodśnieżone. Szczególnie przykro patrzeć jest na przejścia dla pieszych które aby przebyć trzeba bronić w wodzie i błocie To samo dzieje się również na przystankach autobusowych i tramwajowych” – komentuje Marek Borkowski, radny z Grochowa.
Widzicie podobne miejsca jak my na Grochowie? Napiszcie do nas o tym!

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.


