Smutna rzeczywistość pasażerów. Ludzie wysiadają w błoto. Przystanki nie chronią przed niczym

W Warszawie spadł śnieg. Niestety służby miejskie zdają się nie zauważać problemu pasażerów, którzy docierają do celu komunikacją miejską.

Rzeczywistość tych ludzi wygląda tak, że chcąc wsiąść do lub wysiąść z pojazdu muszą brodzić w błocie.

Śnieg zalega nawet pod wiatami przystankowymi, ich dachy są sporo krótsze od starych dobrych wiat typu Ł. Niestety często bronią ani przed śniegiem ani przed deszczem.

„Od momentu kiedy zaczęły się intensywne opady śniegu otrzymuje od mieszkańców sygnały bo brakło odśnieżania dróg przejść dla pieszych i przystanków. Ludzie przysyłają mi zdjęcia nawet głównych ulic Pragi Południe, jak aleja Waszyngtona czy ulica Grochowska które są kompletnie nieodśnieżone. Szczególnie przykro patrzeć jest na przejścia dla pieszych które aby przebyć trzeba bronić w wodzie i błocie To samo dzieje się również na przystankach autobusowych i tramwajowych” – komentuje Marek Borkowski, radny z Grochowa.

Widzicie podobne miejsca jak my na Grochowie? Napiszcie do nas o tym!

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl