Sprawdź, czy dotyczy Twojego mieszkania. Od czerwca ruszają kontrole, a kary mogą sięgnąć nawet 5 tys. zł
W wielu polskich miastach mieszkańcy zaczynają dostawać zawiadomienia o kontrolach. Urzędnicy sprawdzają dokumenty związane z odpadami, sposobem ogrzewania i odprowadzaniem ścieków. Problem w tym, że wiele osób nie wie, że brak jednej umowy lub deklaracji może skończyć się wysoką karą.

Coraz więcej gmin zapowiada wzmożone działania. Samorządy tłumaczą to nowymi obowiązkami i koniecznością uszczelnienia systemu. Kontrole mają dotyczyć zarówno domów jednorodzinnych, jak i części wspólnot mieszkaniowych.
Kontrole już ruszają w wielu miejscach
Najczęściej sprawdzane są:
- umowy na wywóz nieczystości,
- deklaracje śmieciowe,
- sposób segregacji odpadów,
- dokumenty dotyczące szamb i przydomowych oczyszczalni,
- źródła ogrzewania zgłoszone do CEEB.
W praktyce oznacza to, że urzędnicy mogą poprosić mieszkańca o przedstawienie dokumentów potwierdzających legalny odbiór ścieków lub opłacanie wywozu odpadów. W części gmin pojawiają się też kontrole terenowe.
Kary mogą być bardzo wysokie
Największy problem mają osoby, które:
- nie podpisały wymaganej umowy,
- nie przechowują rachunków,
- złożyły błędną deklarację,
- nie zgłosiły zmian dotyczących źródła ogrzewania.
W niektórych przypadkach kara administracyjna może wynieść nawet kilka tysięcy złotych. Samorządy podkreślają, że kontrole mają być regularne i obejmować coraz większą liczbę nieruchomości.
Warszawa również zwiększa działania
W Warszawie temat wraca szczególnie mocno w kontekście gospodarki odpadami i kontroli systemu ściekowego. Miasto od miesięcy zapowiada dokładniejsze sprawdzanie dokumentacji oraz większą liczbę kontroli w dzielnicach peryferyjnych i na terenach domów jednorodzinnych.
Urzędnicy tłumaczą, że problemem są nie tylko nieprawidłowości, ale także brak aktualnych danych w systemach miejskich.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli mieszkasz w domu jednorodzinnym lub masz nieruchomość poza centrum miasta, warto już teraz sprawdzić:
- czy masz aktualną umowę na odbiór nieczystości,
- czy zachowujesz rachunki i potwierdzenia,
- czy deklaracje śmieciowe są zgodne ze stanem faktycznym,
- czy źródło ogrzewania zostało poprawnie zgłoszone do CEEB.
Wiele osób zakłada, że kontrola ich nie dotyczy. Tymczasem gminy coraz częściej korzystają z danych krzyżowych i porównują informacje z różnych rejestrów. W praktyce nawet drobny brak formalny może dziś skończyć się wezwaniem lub karą.
Podstawa prawna:
- ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach,
- ustawa Prawo wodne,
- przepisy dotyczące Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB).

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.