Stał tyłem do jezdni i z przystanku zrobił toaletę. Został zatrzymany
Pewnemu mieszkańcowi Ochoty wydawało się, że o pierwszej w nocy nikt nie zauważy, jeśli na przystanku autobusowym urządzi sobie… toaletę. Nie tylko się mylił, ale i narobił sobie kłopotów.

Fot. Warszawa w Pigułce
Strażnicy z III Oddziału Terenowego w trakcie patrolowania Ochoty zauważyli na przystanku komunikacji miejskiej człowieka, który stał tyłem do jezdni i załatwiał swoją potrzebę fizjologiczną. Podjęli interwencję.
Gdy wydali polecenie okazania dowodu tożsamości, mężczyzna zareagował agresją fizyczną i słowną. Podczas gdy funkcjonariusze starali się uspokoić agresywnego miłośnika toalety na świeżym powietrzu, z jego kieszeni wypadła torebka z zielono-brunatnym suszem roślinnym. Na pytanie, co znajduje się w środku, odparł, że „jointy”. Wezwany na miejsce patrol policji przy pomocy testera potwierdził, że jest to marihuana. Mężczyzna został zatrzymany.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.