Stało się. Unia wprowadza całkowity zakaz. Zobacz, jakie zmiany czekają właścicieli nieruchomości
Właściciele domów w całej Unii Europejskiej muszą przygotować się na duże zmiany. Nowe przepisy oznaczają stopniowe odchodzenie od ogrzewania gazowego, a w dalszej perspektywie jego całkowite wycofanie. Dla wielu osób to zaskoczenie, zwłaszcza że jeszcze niedawno zachęcano do wymiany starych pieców na właśnie takie rozwiązania.

Pierwszy etap zmian już się rozpoczął. Od 2025 roku zakończono publiczne wsparcie finansowe dla tradycyjnych pieców gazowych. Programy dopłat, takie jak „Czyste Powietrze”, nie obejmują już tego typu instalacji. Wyjątkiem są jedynie systemy hybrydowe, w których gaz jest tylko dodatkiem do odnawialnych źródeł energii. W praktyce oznacza to, że inwestowanie w sam piec gazowy przestaje być opłacalne.
Kolejna ważna zmiana wejdzie w życie w 2030 roku. Od tego momentu wszystkie nowe budynki w Unii Europejskiej będą musiały spełniać standard zeroemisyjny. To oznacza koniec montażu urządzeń opartych na paliwach kopalnych, w tym gazie. Nowe domy będą musiały korzystać z nowoczesnych, ekologicznych systemów ogrzewania.
Najbardziej przełomowy moment nadejdzie jednak w 2040 roku. To właśnie wtedy wszystkie istniejące piece gazowe mają zostać wycofane. Właściciele domów będą zmuszeni do wymiany źródła ogrzewania na rozwiązania bezemisyjne. To ogromne wyzwanie finansowe i organizacyjne dla milionów gospodarstw domowych.
Zmiany będą odczuwalne jeszcze wcześniej. Już w 2027 roku zacznie obowiązywać nowy system handlu emisjami ETS 2. Formalnie obejmie on dostawców paliw, ale w praktyce koszty zostaną przerzucone na odbiorców. Oznacza to wyższe rachunki za gaz i stopniowy spadek opłacalności tego źródła ogrzewania.
Wszystkie te działania są częścią szerszej strategii klimatycznej Unii Europejskiej. Jej celem jest ograniczenie emisji dwutlenku węgla i osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku. Budynki i sposób ich ogrzewania odgrywają w tym procesie kluczową rolę.
Jeśli masz piec gazowy lub planujesz jego instalację, warto już teraz pomyśleć o przyszłości. Rosnące koszty i nowe przepisy sprawią, że obecne rozwiązania będą stopniowo tracić sens ekonomiczny. Eksperci zalecają rozważenie alternatyw, takich jak pompy ciepła czy systemy hybrydowe.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.