Stalowa: „mężczyzna wypił coś z butelki, po czym stracił przytomność”
Patrol Straży Miejskiej otrzymał wezwanie na Stalową – tam, w pobliżu zajezdni autobusowej miał leżeć nieprzytomny mężczyzna. Według słów pracownika ochrony zajezdni, którego strażnicy zastali na miejscu, nieznany mu mężczyzna wypił coś z butelki, po czym stracił przytomność.
Obok mężczyzny znaleziono butelkę z etykietą „Denaturat”. Wezwano pogotowie ratunkowe. Po udzieleniu wstępnej pomocy mężczyznę umieszczono w radiowozie i przewieziono z zachowaniem ostrożności i na sygnałach na Kolską.
Gdy nieprzytomny mężczyzna wieziony był na łóżku transportowym do budynku SODON, strażnicy zauważyli, że nietrzeźwy nie oddycha. Natychmiast przystąpili do reanimacji, jednocześnie o całej sytuacji powiadamiając personel ośrodka. Na przemian z lekarzami prowadzili masaż serca mężczyzny aż do czasu przybycia pogotowia ratunkowego, które mężczyznę – z przywróconymi już funkcjami życiowymi – zabrało do szpitala na Kasprzaka.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
