Stoki narciarskie zostaną zamknięte. Co na to Andrzej Duda?

Wczoraj ogłoszono ponowne zamknięcie stoków od 28 grudnia do 17 stycznia. Jak nieoficjalnie dowiedział się portal Wirtualna Polska, prezydent znany ze swojej miłości do narciarstwa, będzie przebywał w Wiśle, ale w tym roku nie pojawi się na żadnym stoku.

Fot. Kobi Gideon / GPO Israel, CC BY-SA 3.0 / Wikipedia

Adam Niedzielski wczoraj ogłosił wprowadzenie kwarantanny narodowej. Wśród najważniejszych zmian będzie zamknięcie stoków narciarskich. Przypomnijmy, pomysł ten padał już kilka tygodni temu, jednak ostatecznie zostało to anulowane. Jak wtedy przekazał Jarosław Gowin, to prezydent Andrzej Duda nie zgodził się na zamknięcie punktów.

„To właśnie prezydent zadzwonił do mnie i bardzo stanowczo powiedział mi, że nie zaakceptuje zamknięcia stoków. Zaapelował też, abym wypracował, wraz z branżą narciarską, specjalne procedury sanitarne, co też się stało i co umożliwiło otwarcie stoków”

-mówił wtedy wicepremier.

Teraz ponownie padła taka decyzja. Wirtualna Polska dowiedziała się od informatora z otoczenia Pałacu Prezydenckiego, że prezydent nie ma w planach wyjazdu na narty przed świętami Bożego Narodzenia, ani w ich trakcie. Nie jest jednak wykluczone, że pojawi się tam później, w ośrodku prezydenckim w Wiśle. Jak jednak tłumaczy rozmówca, będzie tam jedynie odpoczywał i wykonywał obowiązki służbowe.

Przypomnijmy, oprócz zamknięcia stoków od 28 grudnia nie będzie można również wyjeżdżać służbowo. Wyjazdy takie będą dostępne jedynie dla służb mundurowych, medyków i pacjentów szpitali specjalistycznych.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c