„Strefy wolne od dymu” na stołecznym osiedlu. Spółdzielnia zakazuje palenia
„Strefy wolne od dymu” – takie tabliczki pojawiły się na jednym z ursynowskich osiedli. Problem w tym, że nie ma przepisów, które by to regulowały.
O sprawie poinformował portal „Halo Ursynów”, który zauważył, że coraz więcej ursynowskich wspólnot i spółdzielni chce wprowadzenia zakazu palenia. Jedna nawet wprowadziła stosowny zapis: „Zabrania się palenia papierosów i używania otwartego ognia w pomieszczeniach”.
Renata Niewitecka, radna i przewodnicząca komisji ochrony środowiska przeprowadziła ankietę na temat zakazu palenia na balkonach. Zdania były podzielone niemal po połowie. Sejm na razie nie zajmuje się takimi projektami, a tylko on może sprawić, by takie zapisy nabrały mocy prawnej.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
