Szkoła pod Warszawą była gotowa na COVID-19 od dawna. Praca zdalna to w placówce nie nowość

W Szkole Podstawowej numer 1 w Piasecznie od trzech lat oprócz nauki stacjonarnej, odbywa się również nauczanie zdalne. Kiedy nadeszła pandemia udało się placówce „przestawić” dużo łatwiej niż innym szkołom. 

Fot. Pixabay

W wywiadzie dla portalu Onet, dyrektor szkoły Krystyna Łęcka i wicedyrektor Piotr Orepuk odnieśli się do nauki zdalnej w szkołach. W przypadku tej placówki, która już kilka lat temu chciała rozwijać nowe technologie, część projektów odbywa się od dawna za pomocą internetu. Jak tłumaczą dyrektorzy, wszystko zaczęło się, kiedy dyrektor dowiedziała się na czym polega certyfikat „Szkoły w chmurze”, który powstał ze współpracy z firmą Microsoft.

Szkole zależało na rozwijaniu umięjętności teleinformatycznych uczniów i nauczycieli, wtedy jeszcze nikt nie myślał, że wkrótce wszystkie szkoły przejdą na nauczanie zdalne. Certyfikat udało się uzyskać po pół roku od zgłoszenia.

„Szkoła w chmurze” polega na tym, że uczniowie posiadają pakiet Microsoft Office. Mają również dostęp do Teams, Skype i Forms. Lekcje prowadzone były mimo wszystko stacjonarnie, jednak projekty realizowane były na Teamsach. Każdy z uczniów miał zadanie do wykonania, a praca przebiegała zdalnie.

Kiedy pojawił się koronawirus, zarówno uczniowie, jak i nauczyciele potrafili już korzystać z programów do prowadzenia zajęć online. Dzięki temu usprawniło to pracę i sposób nauczania, a także zaoszczędziło bardzo dużo czasu na naukę platform internetowych.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c