Ten sąsiad Polski zadeklarował pomoc! Na nich możemy liczyć w trudnych chwilach!
W odpowiedzi na ekstremalne warunki pogodowe, które nawiedziły Polskę, Władysław Kosiniak-Kamysz, lider Polskiego Stronnictwa Ludowego, poinformował o międzynarodowej współpracy i zaangażowaniu śmigłowców w akcje ewakuacyjne. Wsparcie w tej dramatycznej sytuacji zapewnili także nasi południowi sąsiedzi – Czesi.

W akcję ewakuacyjną zaangażowane są śmigłowce #WojskoPolskie oraz Policji. Wszystkie służby są w pełnej gotowości. Swoją pomoc zadeklarowali także nasi sąsiedzi, minister obrony Republiki Czeskiej oraz Szef Sztabu Generalnego Czech, których trzy śmigłowce oraz załogi stacjonują w…
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) September 15, 2024
Polsko-Czeska solidarność w akcji
Jak podaje Kosiniak-Kamysz za pośrednictwem Twittera, w akcję ratunkową zaangażowane są śmigłowce Wojska Polskiego oraz Policji. To jednak nie jedyny aspekt tej szeroko zakrojonej operacji. „Wszystkie służby są w pełnej gotowości” – zapewnia polityk, dodając, że swoją pomoc zadeklarowali również Czechy. Minister obrony Republiki Czeskiej oraz Szef Sztabu Generalnego tego kraju odpowiedzieli na wezwanie Polski, wysyłając trzy śmigłowce wraz z załogami, które już stacjonują w Polsce, gotowe do działania.
Wzajemna pomoc w obliczu klęski
Deklaracja pomocy od czeskich partnerów jest wyrazem głębokiej solidarności i wzajemnej współpracy międzynarodowej, co Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił w swoim wpisie, dziękując za wsparcie. „Dziękuję za ten wyraz solidarności i wzajemnej współpracy” – napisał, dołączając do swojej wiadomości emotikony flag Polski i Czech, co symbolizuje dobre relacje między sąsiednimi krajami.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.