Teren przy ogrodzeniu nie zawsze jest twój. Za ten błąd grożą wysokie kary
Czy właściciel posesji może zabronić przechodzenia przez pas zieleni znajdujący się przed jego ogrodzeniem? Wiele osób jest przekonanych, że teren bezpośrednio przylegający do działki należy do nich, zwłaszcza jeśli od lat go koszą i pielęgnują. Przepisy pokazują jednak, że w wielu przypadkach taki pas zieleni jest częścią pasa drogowego i stanowi własność publiczną. To oznacza, że samodzielne stawianie zakazów, grodzenie terenu czy jego zagospodarowywanie może prowadzić do poważnych konsekwencji, a nawet wysokich kar finansowych.

Nie możesz zakazać przechodzenia przez pas zieleni? Wielu właścicieli posesji żyje w błędzie
Wielu właścicieli domów jednorodzinnych uważa, że pas zieleni znajdujący się tuż przy ogrodzeniu jest częścią ich posesji. W praktyce często okazuje się jednak, że teren ten należy do pasa drogowego i stanowi własność publiczną. To oznacza, że właściciel nieruchomości nie może samodzielnie zakazywać przechodzenia przez taki obszar ani decydować o sposobie jego użytkowania przez innych mieszkańców.
Nie każdy teren przy płocie należy do właściciela działki
Granica prywatnej własności nie zawsze pokrywa się z linią ogrodzenia. W wielu przypadkach między posesją a jezdnią lub chodnikiem znajduje się dodatkowy pas gruntu należący do gminy, powiatu, województwa lub Skarbu Państwa.
Sam fakt koszenia trawy czy dbania o teren nie oznacza, że właściciel domu staje się jego właścicielem.
Eksperci przypominają, że przebieg granic można zweryfikować wyłącznie na podstawie dokumentacji geodezyjnej lub danych ewidencyjnych.
Pas zieleni często jest częścią pasa drogowego
Zgodnie z ustawą o drogach publicznych pas drogowy obejmuje nie tylko jezdnię, ale również chodniki, pobocza, ścieżki rowerowe, rowy odwadniające oraz pasy zieleni.
Jeżeli pas zieleni znajduje się w granicach pasa drogowego, jest mieniem publicznym i podlega zarządcy drogi.
W zależności od kategorii drogi za taki teren odpowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, zarząd województwa, powiat lub gmina.
Czy właściciel może zakazać przechodzenia?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań przez mieszkańców.
Jeżeli pas zieleni nie znajduje się na prywatnej działce, właściciel posesji nie ma prawa zakazywać przechodzenia przez ten teren ani ustawiać własnych regulaminów.
Nie może również egzekwować zakazów dotyczących wyprowadzania psów czy korzystania z terenu przez innych mieszkańców, jeśli grunt należy do pasa drogowego lub innego terenu publicznego.
Takie uprawnienia posiada wyłącznie zarządca terenu działający na podstawie obowiązujących przepisów.
Sadzenie roślin bez zgody może być problemem
Wiele osób samodzielnie zagospodarowuje teren przed posesją, sadząc krzewy, drzewa lub wysiewając trawę.
Tymczasem wszelkie działania wykonywane na pasie drogowym mogą wymagać zgody zarządcy drogi.
Dotyczy to również ustawiania donic, elementów dekoracyjnych, słupków, ogrodzeń czy tworzenia dodatkowych miejsc parkingowych.
Nielegalna ingerencja w pas drogowy może zostać uznana za jego zajęcie bez wymaganego zezwolenia.
Kary mogą być bardzo wysokie
Przepisy przewidują dotkliwe konsekwencje dla osób, które bez zgody zajmują pas drogowy.
Zgodnie z ustawą o drogach publicznych kara może wynieść dziesięciokrotność standardowej opłaty za zajęcie pasa drogowego.
W praktyce oznacza to nawet kilka tysięcy złotych kary za samowolne zagospodarowanie fragmentu terenu należącego do pasa drogowego.
Wysokość sankcji zależy od powierzchni zajętego gruntu, czasu użytkowania oraz stawek obowiązujących na danym obszarze.
Kto odpowiada za utrzymanie pasa zieleni?
Jeżeli teren należy do pasa drogowego, obowiązek jego utrzymania spoczywa na zarządcy drogi lub jednostce samorządowej.
To gmina lub zarządca odpowiadają za koszenie trawy, pielęgnację zieleni i utrzymanie porządku.
Mieszkańcy mogą zgłaszać zaniedbania odpowiednim instytucjom, ale nie przejmują przez to prawa własności do danego terenu.
Czy można zasiedzieć pas zieleni?
Niektórzy właściciele posesji są przekonani, że wieloletnie dbanie o teren pozwoli im przejąć go na własność.
W przypadku gruntów stanowiących część pasa drogowego zasiedzenie jest co do zasady wyłączone.
Drogi publiczne należą do kategorii dóbr publicznych i pozostają własnością państwa lub samorządów. Samo koszenie trawy czy pielęgnacja zieleni przez wiele lat nie prowadzą automatycznie do nabycia prawa własności.
Warszawa również zmaga się z podobnymi sporami
Podobne konflikty regularnie pojawiają się także w Warszawie. Mieszkańcy osiedli jednorodzinnych często traktują pasy zieleni przy ogrodzeniach jako część swoich posesji, co prowadzi do sporów z przechodniami oraz urzędami.
Eksperci podkreślają, że przed podejmowaniem jakichkolwiek działań warto sprawdzić rzeczywisty przebieg granic działki.
Co to oznacza dla Ciebie? Sprawdź granice zanim postawisz zakaz
1. Pas zieleni przy ogrodzeniu nie zawsze należy do właściciela posesji.
2. Jeśli teren jest częścią pasa drogowego, nie można zakazywać przechodzenia przez niego.
3. Sadzenie roślin czy ustawianie elementów małej architektury może wymagać zgody zarządcy drogi.
4. Samowolne zajęcie pasa drogowego może skutkować karą finansową.
5. Wieloletnie dbanie o taki teren nie oznacza automatycznie nabycia jego własności.
Podstawa prawna: Ustawa z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z późn. zm.), ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz orzecznictwo Sądu Najwyższego dotyczące pasa drogowego i zasiedzenia.

Inżynier gastronomii i szef kuchni. Absolwent Gastronomii i Sztuki Kulinarnej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. W redakcji łączy inżynierskie podejście do technologii żywności z wieloletnią praktyką za „sterami” profesjonalnej kuchni. Specjalizuje się w prześwietlaniu składów produktów, tropieniu „paragonów grozy” oraz wyjaśnianiu standardów sanitarnych. Jego teksty pomagają czytelnikom nie tylko lepiej gotować, ale przede wszystkim świadomie kupować i jeść bezpiecznie.