Tragedia na jeziorze. Pracownik MOPR: „Nie sądzę, by ktoś znalazł Piotra Woźniaka-Staraka”
„Z mojej praktyki wynika, że to trochę jak szukanie igły w stogu siana. Nie sądzę, by ktoś znalazł Piotra Woźniaka-Staraka” mówi anonimowo w rozmowie z naTemat pracownik Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Akcja poszukiwawcza na jeziorze Kisajno e jest bardzo trudna. Jest to jezioro przepływowe – oznacza to, że łączy się z innymi jeziorami. Średnia głębokość jeziora to ok 8 metrów, jednak miejscami jest to aż 20 metrów!
W akcji poszukiwawczej wykorzystywane są sonary i specjalny robot.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
