Tragiczny wypadek na Mazowszu. Samochód zjechał z drogi i dachował. Nie żyje 21-letnia pasażerka
W sobotę po południu w miejscowości Augustów, w gminie Pionki niedaleko Radomia, doszło do śmiertelnego wypadku. Kierujący zjechał z drogi, wpadł do rowu i dachował samochodem. Na miejscu zginęła 21-letnia pasażerka, a kierowca z obrażeniami trafił do szpitala.

Zjechał z drogi i dachował – zgłoszenie po 17:30
Zgłoszenie o wypadku policja otrzymała po godzinie 17:30. Justyna Jaśkiewicz, rzeczniczka policji w Radomiu potwierdziła, że do zdarzenia doszło w miejscowości Augustów w gminie Pionki, w woj. Mazowieckim. Z nieznanych jak dotąd przyczyn kierujący pojazdem osobowym stracił nad nim panowanie, wjechał do rowu i dachował. Jak dodała policjantka, w wyniku zderzenia zginęła 21-letnia pasażerka, a kierowca trafił do szpitala.
Na miejscu zdarzenia działania prowadziły wspólnie straż pożarna, policja oraz zespół pogotowia ratunkowego.
Cztery jednostki straży pożarnej i dwa zespoły medyczne na miejscu
Skala zaangażowanych służb pokazuje, jak poważnie potraktowano to zgłoszenie. Według komunikatu dyspozytorskiego OSP KSRG Pionki, zdarzenie zarejestrowano pod numerem 64/2026, z godziną dysponowania 17:37 – to właśnie ta jednostka jako pierwsza wyjechała na miejsce z wozem gaśniczym GBA Mercedes.
Do akcji skierowano w sumie cztery zastępy straży pożarnej – oprócz OSP Pionki, na miejscu pracowały też specjalistyczny samochód ratownictwa technicznego z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej numer 4, a także gaśniczy i cysterna z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kozienicach. Wsparcia udzielały dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz patrol policji. Tak rozbudowana obsada wynika z charakteru wypadku – dachowanie pojazdu w rowie często wymaga użycia sprzętu hydraulicznego do uwolnienia osób z wraku, a obecność więcej niż jednego zespołu medycznego pozwala jednocześnie zająć się większą liczbą poszkodowanych.
Siódmy śmiertelny wypadek od początku wakacji
Według danych z policyjnej Mapy Wypadków Drogowych ze Skutkiem Śmiertelnym, w dobie, w której doszło do tej tragedii, na polskich drogach odnotowano w sumie 4 wypadki śmiertelne. Od początku wakacji takich zdarzeń było już 7 – czyli średnio więcej niż jeden dziennie, mimo że wakacyjny sezon trwa zaledwie kilka dni. Policja w komunikacie towarzyszącym statystykom apeluje o rozsądek i bezpieczeństwo na drodze.
Sprawa pozostaje w tej chwili przedmiotem czynności wyjaśniających prowadzonych przez policję – ustalenie dokładnej przyczyny utraty panowania nad pojazdem, w tym ewentualnego wpływu prędkości, stanu drogi czy stanu kierowcy, będzie wymagało dalszego postępowania.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.