Tusk o Trybunale Stanu dla Ziobry: „Możemy zacząć, ale są poważne przeszkody”. Co dalej z wnioskiem?
Wraca temat postawienia Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu, ale premier Donald Tusk studzi emocje. Choć wniosek może trafić do Sejmu, rząd jasno mówi o barierach, które mogą zablokować dalsze działania.

Wniosek dla Ziobry już na stole
Marszałek Sejmu zapowiedział, że liderzy klubów koalicji rządzącej przekażą wstępny wniosek dotyczący postawienia byłego ministra sprawiedliwości przed Trybunałem Stanu.
To pierwszy formalny krok w tej sprawie, który może rozpocząć całą procedurę.
Tusk: są ograniczenia, których nie da się pominąć
Premier odniósł się do sprawy podczas wizyty w Tokio. Przyznał, że temat rozliczeń jest dla niego ważny, ale jednocześnie wskazał na konkretne problemy.
Chodzi o:
– układ sił w parlamencie
– działanie prokuratury
– możliwość wetowania decyzji przez prezydenta
Według Tuska te elementy znacząco utrudniają skuteczne przeprowadzenie całej procedury.
Trybunał Stanu? Można zacząć, ale finał niepewny
Szef rządu podkreślił, że samo złożenie wniosku i rozpoczęcie postępowania jest możliwe. Jednak jego zakończenie zależy od większości parlamentarnej oraz obecnego kształtu instytucji państwowych.
Premier zaznaczył, że nie chce budować fałszywych oczekiwań co do szybkiego rozstrzygnięcia sprawy.
Rozliczenia idą wolniej niż zakładano
Tusk przyznał, że tempo rozliczeń poprzedniego rządu jest niższe, niż wielu się spodziewało. Powodem mają być ograniczenia prawne oraz konstrukcja systemu, która utrudnia szybkie działania.
Podkreślił jednak, że działania będą prowadzone zgodnie z obowiązującym prawem.
Co dalej? Klucz mogą mieć kolejne wybory
Zdaniem premiera realne zmiany mogą zależeć od przyszłych wyborów. Dopiero silniejsza większość w parlamencie pozwoliłaby na skuteczne modyfikacje przepisów i przyspieszenie rozliczeń.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.